29 listopada 2012

Catrice Skin Finish Compact Powder




Muszę przyznać, że zawsze miałam problem z doborem odpowiedniego odcienia pudru lub fluidu.
Zawsze wezmę  za ciemny, bądź okazuje się, zę ciemnieje na twarzy :) Najbardziej byłam zadowolona z  Rimmela Stay Matte ponieważ ma bardzo jasne odcienie, jednak za każdym razem wydać 25 zł to trochę dużo. Ostatnio używałam Manhattanen  Clearface. Uwielbiam ten puder, ale po serii peelengów mój odcień skóry troche się rozjaśnił więc  zostawie je na lato tak samo jak Essence MySecret Perfect matt( odcień najjaśniejszy a jednak moja twarz jest pomarańczowa .



Jakiś czas temu poszłam do natury , i szukałam najjaśnieszych odcieni pudrów .
Padło na Catrice. Koleżanka mówiła , że go ma i jest ok więc zaryzykowałam .
Wzięłam odcień 010 transparent . Kolor bardzo dobry dla osób o jasnej karnacji.

Matujący puder, zawiera pigmenty odbijające światło, zapewnia gładką, matową oraz promienną skórę. Ultra miękki, dostępny w 6 kolorach.

Cena: ok. 18zł / 10g









 Moje wymagania spełnia jak najbardziej , najbardziej mi zależy na zmatowieniu skóry i żeby nie odznaczał się na szyi ;)


 Plusy:
+ Dobrze się rozprowadza
+Lekka konsystencja
+ Kryje
+ Nie zapycha
+ Jasne odcienie ( nie ciemnieje na twarzy)
+ Świetne opakowanie
+brak zapachu

Minusy:
-Cera jest po nim sucha
-odkreśla suche skórki
-brak gąbki / lusterka


Polecam do codziennego makijażu, daje subtelny efekt i nie rzuca się z daleka w oczy.
Stał się jednym z moich ulubieńców :)


Pozdrawiam ;) 

28 komentarzy:

  1. To dla mnie ten puder odpada - mam sucha skore na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zastanowię się nad jego kupnem ;)

    obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skoro cera jest po nim sucha, to nawet nie będę sie z nim mierzyć:(mam straszną saharę na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za odwiedziny ;)również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem megablada więc znam te problemy z doborem pudru :<

    glammoure.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Też go lubię! :) A czym go nakładasz? Ostatnio przekonałam się, że podkreślanie skórek może być winą złego pędzla! o.O Też Cię dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to jest masakra, bo zwykle potem przed świętami jest taki zawrót głowy, same sprawdziany a do tego dochodzą poprawy , bo każdy nauczyciel chce mieć wszystko z głowy 'przed swietami' i w ogóle nie liczy sie z tym , że nauczenie sie na tyle przedmiotów jest fizycznie niemożliwe i psychicznie wykańczające -.-

    glammoure.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie na szczęście nie ma problemu z dobraniem odcienia pudru czy fluidu :) mam jasną karnację więc zawsze biorę najjaśniejsze odcienie :D
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja go używam codziennie! naprawdę jest niesamowity :) powiedziałaś szczerą prawdę, kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam zawsze problem z doborem koloru ;c

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam tego produktu, muszę się mu przyjrzeć jak będę w naturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobra, rzetelna recenzja! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam jasną cerę i problem z doborem kolorów. Może wypróbuję :)Pozdrawiam :)
    Obserwuję i będzie mi bardzo miło jeśli Ty również zaobserwujesz mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też mam problem z doborem fluidu, biorę najjaśniejszy, a i tak jest za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Musze się skusić :)

    OBSERWUJĘ :)

    Zapraszam do siebie i do podążania za mną :)

    http://kmchphotography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nigdy nie potrafię dobrać sobie kolorystycznie podkładu czy pudru.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już obserwuję, teraz Twoja kolej;*

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Usmialam sie z nazwy twego bloga :))))))) obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja go nie próbowałam... ja wolę wydać więcej pieniędzy na fluid a puder kupuje zawsze jakiś bardzo tani... :P

    OdpowiedzUsuń