29 czerwca 2014

Recenzja pomadek Rimmel by Kate oraz Bell LIP tint

Recenzja pomadek Rimmel by Kate oraz  Bell LIP tint




pomadki Rimmel by Kate

Jestem zakochana bez pamięci w tych produktach. 

Szminki Rimmel   LASTING FINISH BY KATE MOSS

 Ich formuła zawiera czarne diamenty, dzięki czemu nadają wargom intensywnego koloru, a technologia Color Protect sprawia, że utrzymują się na nich do 8 godzin!

ja posiadam odcienie  02 oraz  22






pomadki Rimmel by Kate



Kolorówka bardzo przypadła mi do gustu. Odcienie są głębokie, dobrze napigmentowane. Trzymają się kilka godzin jednak znikają podczas jedzenia, chociaż jakiś tam kolor zostaje na ustach.  Nie nadaje się dla osób które mają popękane i odstające skórki ponieważ mocno w nie zachodzi i usta wyglądają nie estetycznie. Po całym dniu czuć ściągnięcie oraz suchość  naskórka dlatego trzeba dodatkowo nawilżać usta , mi to nie przeszkadza ponieważ używam jej od święta. Na codzień wolę delikatniejsze odcienie.
Cena to ok 20 zł  warto czekać na rossmanowskie przeceny wtedy można je upolować za połowę ceny. 

Polecam :)



Drugi produkt który mnie zachwycił w tym roku to permanentny błyszczyk do ust Bell. 


Błyszczyk do ust Bell lip tint


Sekret działania produktu to formuła `long lasting`, która sprawia, że kolor trzyma się niezwykle długo od momentu aplikacji. Specjalne składniki zawarte w formule Lip Tint barwią naskórek ust, co gwarantuje efekt przypominający makijaż permanentny. Kolor trzyma się niezwykle długo od momentu aplikacji. Usta wyglądają niezwykle świeżo, naturalnie i kusząco. Dostępny w sześciu odcieniach. 


Posiadam odcienie 10 oraz 1. Za jeden zapłaciłam ok 8 zł . Jak na taką  trwałość  to bardzo atrakcyjna cena. Zapach jest bardzo intensywny ale przyjemny, pozostawia dziwny posmak na ustach. Ale nie zmywa się podczas jedzenia oraz picia. Czasami nie równo schodzi z ust. Tzn. zostaje brzydka obwódka wokół ust i wygląda się jak po nieudanym makijażu permanentnym ust więc trzeba się pilnować ale i  tak polecam ten produnkt.






Błyszczyk do ust Bell lip tint

 



Oba produkty musiałam potraktować dwufazową ziają żeby je do końca zmyć. 




















Czerwony błyszczyk tej nocy trzymał się naprawdę długo.



Gorąco polecam
Złota Orchidea

22 komentarze:

  1. Bardzo ładne, mocne kolorki. Szkoda, że w takich się źle czuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam tint z bell z biedry i jest on inny niż ten, o wiele mniej intensywniejszy i słabiej się utrzymuje, pomadkę z rimela mam i jestem niż równie oczarowana! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomadki ładne kolory mają. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Lip Tinty mam, też uwielbiam, choć boli mnie mała gama odcieni... Wolałabym więcej pomarańczowych nut. ;)

    Za to bardzo zainteresowałaś mnie tym Rimmelem. Idę przeglądać paletę barw. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam pomadki Kate,a co do tych tintów jestem w szoku muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak są takie trwale to chyba musze je wypróbować ! ;) obserwuje

    zapraszam do siebie właśnie dodałam post jak przerabiam kurtkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje ulubione szminki, są idealne! ;D

    jootkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. kurczę, skoro taka trwałość Lip Tintów, muszę się za nimi rozglądnąć. mała gama odcieni, no ale liczmy, że znajdę coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne kolory! :) muszę je w przyszłości sprawdzić ;))
    obserwuję i będzie mi bardzo miło, jeśli także mnie zaobserwujesz- jeśli Ci się spodoba :)

    positivelittlethink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuję za dodanie banera ale jak klikam na niego to jakiś błąd się pokazuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze tego nie ogarniam ale teraz powinno być dobrze :D

      Usuń
  11. Mam obydwie szminki Kate :)
    Pytałaś gdzie studiuję kosmetologie - w Nysie ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię takich ostrych błyszczyków ;)
    Zapraszam na nowy post!

    Za każdy komentarz się odwdzięczam!

    http://szejkus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie piękne kolorki <3
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się bardzo podoba, w końcu robię to co lubię :) Ale chciałabym jeszcze jakieś kursy zrobić coś z wizażem,paznokciami... i może jak życie pozwoli zrobić uprawnienia w kierunku medycyny estetycznej :) A Tobie jak się podoba? Na którym jesteś roku( jeśli mogę wiedzieć)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne,odważne kolorki:)
    Kochana co do sukienki tej białej to mam rozmiar S:)

    OdpowiedzUsuń
  16. po pierwsze to genialny tytuł bloga!
    bardzo lubię ten tint z bell, ale faktycznie czasem brzydko i nierównomiernie schodzi z ust :(
    buciki u mnie w poście są z deezee, polecam zajrzeć, bo dziś do 23:59 jest -30%!
    dodaję do obserwowanych, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Szminki z Rimmel są cudowne, twoje kolorki są prześliczne! Błyszczyków z Bell nie miałam ale muszę je w końcu kupić na promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Także posiadam szminkę z Rimmela odcień 104, odkąd ją posiadam używam jej na okrągło, jest boska :)
    Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam oba odcienie tych szminek i je uwielbiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rimmel by Kate Moss są boskie! kolor aż się wżera w skórę:)

    OdpowiedzUsuń