2 lipca 2014

Puder brązujący Tan Up Miss Sporty

Puder brązujący Tan Up Miss Sporty


Aloha ! :D Dzisiaj recenzja napewno znanego wam pudru brązującego Miss Sporty.



Z nową hawajską serią Tan Up Your World możesz uzyskać opaleniznę bez szkodliwych skutków promieni słonecznych i przez cały rok! Aplikuj na czoło, kości policzkowe, brodę, nos i dekolt i wyglądaj, jakbyś wróciła z wakacji na Hawajach.  Cena: 19zł / 17,1g


Ja posiadam odcień 010  Hawaiian Flower


Puder brązujący Tan Up Miss Sporty


Bardzo dobry produkt, za niewielką cenę - jak na tak duże opakowanie, które cieszy nasze oko . Pudru wystarczy mi na wieki, jest bardzo wydajny, niewielka jego ilość perfekcyjnie nadaje twarzy ładny ,lekko opalony wygląd. Bronzer dobrze trzyma się na buzi, co najważniejsze nie tworząc pomarańczowych plam. Posiada delikatne drobinki, które ładnie  rozświetlają buzię.   Ja jestem z niego bardzo zadowolona.



Kilka rad dotyczących używania brązera:

Podczas wykonywania makijażu pamiętaj, że jasne kosmetyki uwypuklają, natomiast ciemne wyszczuplają. Ta część którą przyciemnimy stanie się mniej widoczna. Nigdy nie nakładaj pudru brązującego na całą  twarz oraz nie dokładaj kolejnych warstw bronzera w ciągu dnia no chyba, że chcesz się postarzyć ;)
Długi nos skrócisz przyciemniając jego podstawę... chcąc go wyszczuplić delikatnie wycieniuj go po bokach. Duże czoło będzie wydawało się niższe jeżeli przyciemnisz jego górną część. Nakładając bronzer pod kośćmi policzkowymi, wyszczuplisz optycznie buzię. Jeśli chcesz uwydatnić biust pociągnij brązerem między piersiami :)




 
                                                                  Złota Orchidea


40 komentarzy:

  1. Nie używam pudrów brązujących;p ale moja kolezanka ma bzika na tym punkcie;-) więc wyślę jej link do Twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe porady . !


    paulinalelo13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tego typu pudry, nie wyobrażam sobie przeżyć lata nie mając w kosmetyczce choć jednego brązera;)) Teraz mam Honolulu W7 i jestem z niego bardzo zadowolona bo ma chłodny odcień który fajnie gra z karnacją ale zainteresowałaś mnie tym swoim i napewno przyjrzę mu się bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno go sprawdzę , bo już kilka osób mi go polecało :)

      Usuń
  4. takie pudry nie są dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się bardzo kolor. Polecam Ci też Honolulu z W7. Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś nakładałam brązer pod kośćmi policzkowymi ;)
    Bardzo przydatne rady ;)

    http://mickeymousegirlsss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Amazing blog! Follow for follow? xx

    vogue-berry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam jeszcze bronzera, wgl nie umiem go nakładać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im mniej tym lepiej :)
      szybko byś nabrała wprawy :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. dlatego wystarczy jego niewielka ilość :):)

      Usuń
  10. Lubię miss sporty, ale za bronzerami nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. super recenzja:) moim ulubieńcem wśród bronzerów jest W7 Honolulu, planuje jeszcze wypróbować Bahama mama, aczkolwiek ciągle się waham czym te 56 złotych chce przeznaczyć właśnie na bronzer...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś za tą firmą nie przepadam, ale bronzer wydaje się być ok. Ciekawa jestem jak prezentuje się na twarzy

    OdpowiedzUsuń
  13. super recenzja, musze go wypróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze tego brązera ale wydaje się bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam tego typu kosmetyków, niemniej jednak polecę go znajomej, która narzeka na swój.

    Tymczasem życzę Tobie oraz wszystkim Twoim czytelnikom udanych, słonecznych i niezapomnianych wakacji!

    Zapraszam do mnie na post z okazji 1 rocznicy bloga. Co powiesz na wzajemną obserwację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również zaobserwowałam :)
      czy mogę liczyć na lajka dla tej strony? z góry dziękuję! -->
      https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883?ref_type=bookmark

      Usuń
  16. Właśnie kończy mi się bronzer i chyba się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten bronzer, uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog :) Wiele przydatnych informacji tutaj masz ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja niestety nie używam bronzera, jeżeli jednak zacznę przypomnę sobie twoje rady ;)

    http://andthinkpositive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. szczerze? nie jestem za bardzo przekonana do kosmetyków Miss Sporty.
    Wydaje mi się, że to troszkę tandetne kosmetyki, no ale może się mylę :)
    zapraszam http://dreamaboutvogue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Wydaje się ciekawy, ale niestety mam za dużo tego typu produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. zgodzę się z Twoją radą:)

    ps. a u mnie? DELIKATNIE PASTELOWO I FASHIONOWO;)

    OdpowiedzUsuń
  23. też kiedyś miałam ten puder ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. podoba mi się on, ciekawa jestem jakby prezentował się na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja nie używam pudrów i jakoś mi się nie śpieszy :p

    OdpowiedzUsuń
  26. Na zdjęciach wygląda bardzo pomarańczowo :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia nigdy nie oddają idealnie koloru ;)

      Usuń
  27. Nie używam pudrów brązujących :P

    P.S. proszę wyłącz weryfikację obrazkową :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przydatne rady, jednak najczęściej sięgam po pudry matowe i brązowe, a nie pomarańczowe.. :( Póki co testuję essence i daje radę:)))))

    OdpowiedzUsuń