5 lipca 2014

Róż z jedwabiem i wit.E Wibo


Róż z jedwabiem i wit.E  Wibo

 


Formuła bogata w wit. E, dzięki czemu cera jest odpowiednio nawilżona i jedwabiście gładka.  Zawiera substancje odżywcze i minerały wpływając na poprawienie wyglądu i kondycji skóry. Nie pozostawia nieestetycznych smug. Wybór kolorów pozwoli na odpowiednie dobranie do cery, również tej problematycznej.

 Cena: ok. 8zł / 5,5g


Róż z jedwabiem i wit.E  Wibo  Chciałam wam pokazać zdjęcia jak wygląda na twarzy jednak moja cera teraz woła o pomstę do nieba...



Z różu jestem bardzo zadowolona, niewielkie pudełeczko, które można zabrać ze sobą, dodatkowo zawierające miejsce na pędzelek. Produkt jest bardzo wydajny dlatego większe opakowanie było by zbędne. Fajnie, że jest aplikator szkoda tylko,że nakładanie różu nim graniczy z cudem-jest bardzo sztywny i wąski, najlepiej dokupić porządny mały podręczny pędzelek , na codzień używam swojego pędzla. Pozatym nie zauważyłam żadnych wad. Nadaje bardzo delikatnyi naturalny efekt, który utrzymuje się przez kilka godzin. Jednak łatwo jest też przesadzić. Moim zdaniem jest to róż z niższej półki wart uwagi.




Pozdrawiam 
Złota Orchidea

48 komentarzy:

  1. Ja nie mam żadnego różu! Ale chyba czas to mienić więc zwrócę na niego uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy blog oczywiście dodałem sie do obserwatorów.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    ultraneonn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja siostra miala podobny roz, ale wybrala teraz bardziej odwazniejszy :)


    paulinalelo13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam inny kolorek, ale po zakupie przestał mi się podobać :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja koleżanka używa i bardzo go lubi :) Tylko jak dla mnie tym pędzelkiem łatwo zrobić sobie plamy, lepiej nakładać innym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. słyszałam o nim dużo pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używam różu, więc nie słyszałam ;)
    Zapraszam na NOWY POST!

    Za każdy komentarz się odwdzięczam!
    http://szejkus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko używam takich rzeczy ale dobrze wiedzieć jak się spisuje u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście nie używałam, ale oczywiście znam markę Wibo :) Kolor wydaję mi się bardzo ładny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam dwa i jestem z nich zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przymierzałam się do kupna tego różu, teraz go na pewno kupię zwłaszcza , że mój się juz skończył :/

    zymna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś i pamiętam że byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też go mam i jestem zadowolona ale z tym pędzelkiem to się nie popisali :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wolę jednak bronzer od różu ;) Zapraszam do mnie na nowy:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Takiego jeszcze nie miałam :) może wypróbuje bo już mój się kończy :)
    Dodaję do obserwowanych :* buźka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go jeszcze, ale pewnie kiedyś wypróbuję ze względu na cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. takze go lubie;) mam nawet ten sam odcien:)
    pozdrawiam ;) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba powinnam w końcu zainwestować w jakiś róż. Ten bardzo mi się podoba :).
    Dziękuję za miłe słowa u mnie :). Zapraszam do wspólnej obserwacji.

    OdpowiedzUsuń
  19. Thank you so much! Would you like us to follow each other on GFC,Bloglovin' and everything? Just let me know on my blog! :)

    xxx
    http://fashionandallthingsbeautiful.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy kolor :)) Sama z chęcią bym go zastosowała

    PS. dziękuję za miły i jakże motywujący komentarz u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  21. no właśnie ja zawsze chciałam dać mu szansę, ale właśnie ja w "swój" kolor trafić nie umiałam.
    czerwono-różowe odcienie zawsze były zbyt różowe, a ceglane - zbyt brązowe.
    więc... jeszcze nigdy nie mieliśmy okazji się zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. P.S. Nazwa bloga - zrobiła moje popołudnie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładne i praktyczne pudełeczko. Róż też jest świetny :)

    MÓJ BLOG - KLIK! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Praktyczne opakowanie i szkoda, że te pędzelki dołączone do produktów są takie jakie są, czytaj: u mnie lądują od razu w koszu ze śmieciami :))

    OdpowiedzUsuń
  26. jutro biegnę do rossmana, żeby zaopatrzyć się w ten rusz:)
    super, dziękuję za recenzję!

    http://dariapaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładny kolor ma ten róż :-) Mam coś w tym stylu z Sephory :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmm... Kupiłam ten róż bo skusił mnie jego piękny kolor, ale szczerze to był najgorszy róż jakiego używałam. Jest bardzo twardy i miękkim pędzlem do różu nie sposób go nałożyć. Za to pędzelek w zestawie radzi sobie z nim nieźle, ale nie nadaje się do malowania. W tym momencie używam róży z Estee Lauder i nie zamienię go na nic innego. To duża różnica w cenie bo ten to kwestia groszowa a Estee to jednak 165 zł, ale jednak wystarczy na bardzo długo a różnica w jakości jest kolosalna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) ja nie czuje potrzeby wydawania tyle pięniędzy na jakikolwiek kosmetyk, można lepiej wydać te pieniądze. Moje oczekiwania spełnił :)

      Usuń
  29. Ja niestety na ten temat się nie wypowiem, ponieważ nie używam, ale wróciłam do posta z bronzerem i bardzo dziękuję za wskazówki bo o niektórych rzeczach nie wiedziałam, a są bardzo przydatne ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. O fajny róż, właśnie kończy mi się mój, chyba wypróbuję :P

    www.fashion-utopia.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam puder od Wibo i super sie u mnie sprawdza ;)

    p.s. co powiesz na wspólną obserwację?? www.ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. jeśli wzięłabyś je za 50 + przesyłka jestem w stanie oddać, są nowe, a wiem, że i tak ich nie ubiorę :<

    OdpowiedzUsuń
  33. Kosmetykami się nie interesuję, ale wpadłem podziękować za wizytę i powiedzieć, że masz świetny tytuł bloga ;p
    Pozdrawiam, Nabil ;)

    http://www.nabilunity.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używałam różu z wibo. Ze swojej strony mogę polecić Maybelline Dream Touch Blush. Jestem nim zachwycona. To róż w musie i świetnie rozprowadza się zarówno palcem jak i pędzelkiem.
    Twój nagłówek bloga mnie rozwalił. Mistrzowski!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Moje dwie koleżanki go mają i są bardzo zadowolone. Ja nie używam różu dlatego też nie mam go w zakupowych planach ;) serdecznie pozdrawiam z sąsiedniego miasta ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie używałam nigdy różu z Wibo ale za to lubie roze z Catrice :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  37. nie używam róży, zdecydowanie lepiej czuje się w bronzerach :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Słyszałam wiele dobrego o tych różach, chyba czas wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba muszę go wypróbować, skoro wszyscy go chwalą :) Do tego cena bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  40. też jestem z niego zadowolona, fajny odcień i kolor można stopniować:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Moja siostra chyba ma ze 2 takie róże (jeden na wykończeniu) tak bardzo je lubi:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nice color!!!
    would you like to follow each other? let me know...
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  43. Ładnie się prezentuje, może jakieś swatche?:D

    OdpowiedzUsuń
  44. miałam go nie dawno, fajny, byłam z niego zadowolona, tylko używałam większego pędzelka:)

    OdpowiedzUsuń