7 lipca 2014

Sposoby na piękne stopy oraz recenzja kremu Garnier Foot




Coraz więcej  mamy słonecznych dni, wręcz upalnych.
Trzeba  zamienić buty na sandałki i pokazać stopy. Przedstawię kilka sposobów jak o nie zadbać. Sprawdzą się idealnie przed wakacyjnym wyjazdem :)


1.Peeleng 
Wykonuj nawet kilka razy w tygodniu. Możesz używać fusów z kawy, cukru, cynamonu, płatków owsianych. Takie składniki sprawdzą się lepiej niż  kosmetyki drogeryjne.


2.Kąpiel ziołowa 
parafinaMożesz użyć rumianku, mięty, rozmarynu, szałwii-   taka kąpiel zadziała antybakteryjnie i zmniejszy wydzielanie potu. Dodaj soku z cytryny, soli, ulubionych olejków eterycznych. 



3. Kąpiel parafinowa:
Parafina jest łatwo dostępna i przyjazna dla kieszeni. Rozpuszczamy ją w pojemniku, nawilżamy stopy kremem lub maską i wkładamy trzykrotnie do parafiny, zakładamy worki na stopy i ciepłe skarpetki i trzymamy ok 20 minut. Ściągamy w całości :)
Tak samo postępujemy z dłońmi. 

Bardzo zrogowaciały naskórek na piętach usuń za pomocą  pumeksu.

Codziennie używaj kremu nawilżającego. 


Moim ulubionym ostatnio jest Garnier foot 




Czym się wyróżnia?
Silnie Regenerujący Krem Przeciw Szorstkości Stóp odżywia naskórek, łagodzi otarcia i wygładza szorstką skórę. Jest tak skuteczny, że zmniejsza również zrogowacenia.

Formułę kremu wzbogacono o alantoinę i znany z właściwości regenerujących syrop z klonu. Krem natychmiast się wchłania i działa niczym opatrunek chroniący przed wysuszeniem oraz regenerujący bardzo suche i popękane stopy.


 MOJA OPINIA :)
Bardzo lubię kremy i balsamy do ciała  tej firmy.  Jest to jeden z lepszych kremów do stóp jakie miałam.  Pierwsze wrażenie, to piękny zapach-podejrzewam, że to syrop z klonu :) Konsystencja tego kremu jest gęsta i odrobinę tłusta, jednak to nie przeszkadza pownieważ kremik szybko się wchłania, pozostawia skórę gładką, odżywioną, nawilżoną-zapewne za sprawą  alantoiny(bardzo dobry składnik regenerujący,nawilżający). Plusem jest również jego wydajność i przystępna cena (ok 10zł).  Od kąd regularnie używam kremu nie mam problemu z szorstkimi, zrogowaciałymi piętami, skóra nie łuszczy się, jest wygładzona i zadbana. 



POZDRAWIAM 

ZŁOTA ORCHIDEA



76 komentarzy:

  1. Świetny post,zadbane dłonie i stopy to podstawa!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo zrogowaciały naskórek żadnym pumeksem ani żadną tarką się nie usunie ;)
    wiem coś o tym, bo od dzieciństwa bardzo wczesnego choruję na rogowca.
    jak byłam dzieckiem, to usuwała mi ten naskórek za pomocą [sic!] skalpela dermatolog - kosmetolog, potem zaczęłam chodzić do kosmetyczek na frezarki ;)
    no i jedyne kremy to te z ogromną ilością mocznika - tylko po nich mam stopy różowe, a nie żółte lub białe ;)

    ale wiem, że "normalnym" dziewczynom taka podstawowa pielęgnacja pomaga i wystarcza - zazdroszczę Wam, bo też chciałabym móc po prostu przetrzeć stopy pumeksem, wsmarować tani krem w stopy i iść do ludzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak jest, u kosmetyczki też można usunąć za pomocą omegi.
      Ale takie usówanie naskóka też nie jest zbyt dobre bo zaczyna narastać ze zdwojoną siłą.
      Afrezarka fajna sprawa , też wykonywałam właśnie taki zabieg :)

      Usuń
  3. Moje stopy potrzebują konkretnego nawilżenia, a peeling robię 2 razy w tygodniu

    OdpowiedzUsuń
  4. stopy tak jak i dłonie to wizytówka kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiadomo, że latem trzeba bardziej dbać o stopy!! :) ja stosuje peelingi i kremy ;)) mam całą kolekcję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Garnier do ciała, do rąk z tej serii tak, ale do stóp? Nie widziałam ale tamte produkty lubię więc myślę, że ten też by mi pasował :) Chętnie kupię gdy znajdę na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj przydałby się moim stopom taki relaks :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny blog :)

    co powiesz na wzajemną obserwację ? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mi wystarcza smarowanie stópek masełkiem do ciała po kąpieli na noc :) Ale kosmetyki Garniera lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały blog :) Co powiesz na wspólną obserwację?
    W wolnej chwili zapraszam do siebie: gusiaablog.blogspot.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. również bardzo dbam o stopy, nie tylko w lecie oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam teraz balsam i peeling z BeBeauty. Są świetni :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię ten krem z Garniera :)
    Ciekawy blog :) Obserwuję i będzie mi bardzo miło jeżeli w wolnej chwili także mnie odwiedzisz. Zapraszam także do brania udziału w moim rozdaniu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. garniery coś mnie nie kuszą:D mam uraz do firmy przez szampony

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda produkty pielęgnacyjne z Garniera są świetne spróbuj krem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  16. O stopy trzeba dbać to prawda

    OdpowiedzUsuń
  17. Podstawa to peeling i konkretne nawilżenie! Też uwielbiam balsamy tej firmy, żółty to mój nr 1:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam, a opakowanie kojarzy mi się głównie z kremem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę wypróbować ten kremik, chociaż moim zdaniem najlepszy dla stóp jest długi spacer po plaży :) Jak już pojadę nad morze to nadrabiam spacerami za cały rok :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. może wypróbuję jak trafię na dobrą ofertę w drogerii

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwielbiam ten balsam z tej serii Garniera! Bardzo fajne są te produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo fajny post - przydatny :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Wczoraj wreszcie znalazłam trochę czasu dla moich stóp. Muszę to robić częściej.

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę wypróbować ten krem do stóp:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mam ten sam krem tylko że do rąk i jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja co jakis czas tre je tarka na sucho i potem mocze,robie peeling,nakladam maske,splukuje i na to krem. Trzeba tez wziac pod uwage tryb pracy. Jesli stoi sie 8 h prawie codziennie to stopy nie beda nigdy takie jak u osob z innym trybem pracy. Takich czynnikow jest wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie dbanie o stopy wygląda tak, że najpierw szoruję je pumeksem, następnie balsam wymieszany z gliceryną i olejkami :) I chipsa brak :)
    P.S - Z chęcią dołączam się do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  29. chętnie przetestuje jak skończy się mój obecny, który również daje radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. muszę wypróbować tą parafinę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam kiedyś krem z Garniera w czerwonej tubce, ale było do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  32. uwielbiam jego "brata" do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  33. moja pielęgnacja stóp jest bardzo uboga, chyba rzeczywiście warto zakupić fajny kremik:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Osobiście uwielbiam ten krem, sprawdza się fantastycznie !

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie próbowałam kremu do stóp z tej firmy, jedyni do rąk i okazał się świetny.

    OdpowiedzUsuń
  36. jak ja nie lubię swoich stóp...

    OdpowiedzUsuń
  37. nie używałam tego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. miałam taki ale do rąk :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. zaczęłam używać Garniera SOS do rąk na pięty i też idealnie się spisuje ;) przydatny post, dzięki, wypróbuję peeling z kawy albo cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja najczęściej używam kremu do stóp z Avonu. Nie pomyślałam o kąpieli parafinowej- zrobię sobie taką kurację na dłonie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo przyjemny blog. Z chęcią zaobserwuje.
    Może wzajemna obserwacja? Zapraszam do siebie:
    http://onlyforbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie znam tego kremu, ale dla mnie dobry peeling oraz krem do stóp to podstawa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także z przyjemnością dołączyłam do grona obserwujących twój blog :-)

      Usuń
  43. Ja do garnier nie jestem przekonana a do stóp mam jeden numer 1 ( dziwnie to brzmi) z Marizy. Piękny chłodzący i nawilżający krem do stóp. Idealny po ciężkim dniu!

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny post, najwyzsza pora zrobicte zabiegi przed wyjściem na plażę!<3
    Www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. świetny pomysł z tą kąpielą ziołową chyba muszę wypróbować. Ostatnio używam peelingu do stóp z biedronki z tej firmy bebeauty i jest świetny stopy są po nim świetnie wygładzone ;D Obserwujemy ? Odpisz u mnie ;**

    http://my-life-and-my-nails.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Właściwie to nie specjalnie dbam o stopy, ale chyba muszę sobie kupić ten krem :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Koniecznie muszę sprawić moim stopom kąpiel ziołową! :))
    Świetnie, że opublikowałaś taki post na swoim blogu ;)

    Pozdrawiam, stylstynka.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  48. Eh, moje sa w opłakanym stanie... będe je moczyc chyba z godzine ;P

    OdpowiedzUsuń
  49. Muszę chyba kupić sobie ten krem i moim stopom urządzić porządną kurację, bo bez tego się nie obejdzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie miałam tego kremu, ale bardzo lubię te z Fuss Wohl, głównie z 10% zawartością mocznika ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja do stóp kocham krem Kolastyny z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo pozytywny blog :* Kliknełabyś w banner Sheinside w bocznym pasku na moim blogu? . Blog :http://julcze-blog.blogspot.com/ . Ja wybiorę 10 osób które otrzymają w zamian obserwacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Cieszę się,że Ci się podoba :) Zapraszam częściej :)


    http://fcknlady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Przydałby się i nam taki krem :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ten krem był długo moim faworytem.

    OdpowiedzUsuń
  56. bardzo lubie produkty Garniera

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja stopy smaruje zawsze balsamem wraz z ciałem i calkowicie mi to wystarcza.Zgodze sie z Toba co do peelingow ... domowe sie sprawdzaja o wiele lepiej,odkad je odkrylam polki w sklepie z tymi specyfikami omijam szerokim lukiem :D

    OdpowiedzUsuń
  58. oo nie slyszalam o kapieli ziolowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. świetny blog :)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. zrobię sobie dziś kąpiel ziołową :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Czemu ja jestem takim leniem i nie dbam o stopy :/

    OdpowiedzUsuń
  62. Uwielbiam produkty z Garniera z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  63. Zrobiłam dziś peeling i kąpiel z mięty!
    Nie mogłam się do tego zabrać ostatnio, ale wczoraj przeczytałam Twój post i postanowiłam,że dziś znajdę trochę czasu dla stóp!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę , że na coś się przydał mój post :):)

      Usuń
  64. Nie lubię stóp, brzydzę się :D
    +Obserwuję

    OdpowiedzUsuń