1 lipca 2014

Szybka recenzja pudrów Maybelline Affinitone oraz Manhattan Clearface.



Zacznę może od  Maybelline Affinitone 

 Maybelline Affinitone 

Zapewnia perfekcyjne, naturalne wykończenie makijażu. Puder dopasowuje się do odcienia skóry. Dostępny w 3 odcieniach.
Cena: 19zł / 9g



Jak widać na załączonym obrazku kupiłam go w promocji praktycznie o połowę  taniej i całe szczęście, ponieważ po otwarciu opakowania jest go tam o wiele mniej niż się wydaje.
Puder nie tworząc maski daje minimalny efekt, nie ciemnieje , w sumie  nie widać go na buzi. Jest  bardzo jasny wręcz transparentny. Posiada małą gamę odcieni, a konsystencja jest bardzo zbita przez co nie nadaje się do nakładania pędzlem.  Jest dobry do lekkich poprawek i zniwelowania świecenia. Plusem jest również  to, że zawiera w opakowaniu lusterko. Pudru używam od czasu do czasu, niestety puder jak i fluid tej serii bardzo wysuszyły mi skórę. 


                                                                          Moim numerem jeden jest Manhattan Clearface

Manhattan Clearface.
 
Puder w kamieniu zapewnia efekt długotrwałego zmatowienia oraz pokrycia niedoskonałości bez zatykania porów. Jednocześnie leczy wypryski i minimalizuje powstawanie nowych pryszczy.
Cena: 21zł / 9g



Ja kupiłam na allegro 2 sztuki w cenie 20zł :) Dostepny w Rossmanie, czasem można też go dostać w Pepco za małe pieniądze.
Był to jeden z moich pierwszych pudrów i zawsze do niego wracałam, od pewnego czasu się z nim nie rozstaje. 
Bardzo dobrze kryje niedoskonałości, matuje ale nie wysusza cery, pozostawia twarz gładką i aksamitną o wyrównanym kolorycie. Nie ciemnieje na twarzy. Puder jest bardzo trwały i wydajny.

Jestem bardzo zadowolona z jego działania i mogę szczerze polecić :)








Całuję,
Złota Orchidea


38 komentarzy:

  1. Złota Orchideo! jesteś naprawdę złota! Twoje posty są rewelacyjne! haha :-)
    "Potrzebuję uczucia,ale mogą być buty" - dołączam się do tego stwierdzenia ;-D
    Buziaki

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam tych pudrów ale obecnie używam ten z bell :)
    zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ten puder z Maybelline Affinitone

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne :)
    ja już obserwuję :)
    pozdrawiam cieplutko myszko ;*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam ; >
    +Obserwuję
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zapraszam♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Maybelline Affinitone mam na razie tylko podkład, niestety nie jestem nim zachwycona :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Puder Manhattan miałam, bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Manhattana właśnie używam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam żadnego z tych pudrów :)
    obecnie używam z Paese i Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie używałam, ale sądząc po opiniach być może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze wiedzieć fajny post ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja już od dawna nie używam pudrów koloryzujących. Najlepsze są pudry sypie, transparentne. Matują i dobrze utrwalają makijaż a do tego nie zmieniają kolory podkładu. Jak masz dobrze dobrany podkład to używanie dodatkowo kolorowego pudru jest zupełnie bezsensowne. Spróbuj, ja polecam ten z paese :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak bym miała fajną cerę to też bym nie używała, jednak potrzebuje dodatkowego krycia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry korektor i podkład powinien załatwić sprawę a puder zostaw do wykończenia :) Będziesz zadowolona z efektu :)

      Usuń
  15. Obserwuję i licze na uczciwy rewanż ;*
    ♥ http://kinga200013.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Maybelline to znam i lubie naprawde niczego sobie, fajna recenzja, konkretna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Swietny blog, bardzo rzetelne recenzje! :)
    Widac ze sie napracowalas!
    Zapraszam tez do siebie! Moze obserwacja?
    <3
    visit me soon on http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. nie używałam tych pudrów, ale zaciekawił mnie tez z Affinitone :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miło, że mi o nim przypomniałaś!
    Ostatnio się zastanawiałam nad kupnem jakiegoś nowego, bardziej skutecznego niż ten, który używam obecnie i chyba już wiem jaki wybiorę ;DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy :) który wybrałaś ?:)

      Usuń
    2. Manhattan oczywiście :D

      Usuń
  20. Coś dla mnie! Świetna recenzja!
    Zapraszam do mnie!

    Za każdy komentarz się odwdzięczam!
    http://szejkus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawa recenzja :)

    http://mickeymousegirlsss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę wypróbować ten drugi skoro tak go chwalisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok , daj znać jak się sprawdził ! :)

      Usuń
  23. Ja nigdy nie odejde od mojego loreal, jak dla mnie najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Great blog and products! :)
    Mind to follow each other? Let me know. :)

    http://tasiawijayanti.blogspot.com/
    xx

    OdpowiedzUsuń
  25. Żadnego z nich nigdy nie używałam :(
    ★ blog

    OdpowiedzUsuń
  26. puder Affinitone mam aktualnie i bardzo go lubię, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam chyba z 5 opakowań takich pudrów i nie używam żadnego, jakoś nie przepadam za nimi :P

    OdpowiedzUsuń
  28. I don't know if it's just me or if perhaps
    everyone else experiencing issues with your website.

    It seems like some of the text on your posts are running off the screen. Can somebody else please
    provide feedback and let me know if this is happening to them too?
    This may be a issue with my web browser because I've had this happen before.

    Appreciate it

    Also visit my web blog; webpage ()

    OdpowiedzUsuń