26 listopada 2014

Maska głęboko odbudowująca Garnier Fructis-Goodbye Damage



Maska głęboko odbudowująca Garnier Fructis-Goodbye Damage


 "Włosy każdej z kobiet zasługują na chwilę głęboko odbudowującej pielęgnacji. Można połączyć ją z chwilą przyjemności stosując niezwykle bogatą maskę o konsystencji gęstego kremu, która otula każde włókno włosów, by dogłębnie je odbudować i wzmocnić. Wystarczy ją delikatnie wmasować w umyte i osuszone ręcznikiem włosy, pozostawić na 3 min, a następnie spłukać by cieszyć się włosami miękkimi i pełnymi blasku z wyraźnie zmniejszoną liczbą rozdwojonych końcówek."



Maska głęboko odbudowująca Garnier Fructis-Goodbye Damage

 Cena to około 18 zł za 300 ml.


 Skład jest strasznie długi. Zawiera trochę emolientów i konserwantów. Dopiero na 8 czy 9 miejscu składniki takie jak witamina B3, wyciąg z trawy trzciny cukrowej. Reszta (ekstrakt z jabłka, amili) gdzieś w  drugiej połowie składu. 
Pudełeczko wystarcza na bardzo długo.
.
Zapach bardzo mi się podoba - owocowy, delikatny, odświeżający.
 Maska jest konsystencji kremowej,  nakładam ją raz w tygodniu żeby nie obciążyć włosów.
Moje włosy ogólnie bardzo ciężko się  rozczesują-ta maska niestety też w tym nie pomogła. 
Ale włosy po myciu są nawilżone, gładkie, ładnie pachną,  są błyszczące.
Niestety nie ma co się oszukiwać żadna maska czy odżywka nie jest w stanie odbudować czy zregenerować zniszczonych, rozdwojonych końcówek. Przez nawilżenie może zapobiegać łamaniu. Jednak żeby naprawdę zregenerować włosy trzeba przestać je traktować goracymi temperaturami tj. suszenie, prostowanie, kręcenie oraz ściąć zniszczone końcówki - wtedy możemy liczyć na kosmetyki :)






Jest Was już 200 :) bardzo dziękuję :*






Pozdrawiam
Złota Orchidea 


19 listopada 2014

Oillan - żel micelarny do twarzy



Oillan - żel micelarny do twarzy

Zalecenia:
Przeznaczony dla cery odwodnionej, skłonnej do podrażnień i reakcji alergicznych. Do stosowania w przebiegu schorzeń dermatologicznych (AZS, łuszczyca, trądzik, trądzik różowaty) oraz po zabiegach dermatologicznych i medycyny estetycznej.



 Na początek przeanalizujmy skład :)

AQUA-woda

CETEARYL ALCOHOL- emolient. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni.

AMMONIUM LAURYL SULFATE  –  Może wywoływać ewentualne działnie drażniące na skórę i błony śluzowe, dlatego w preparatach kosmetycznych jest stosowana z substancjami łagodzącymi drażniące działanie. Stosowana w preparatach myjących do ciała i w płynach do kąpieli oraz w szamponach do włosów. Substancja pianotwórcza, poprawia jakość piany.

DISODIUM PHOSPHATE – środek buforujący

CITRIC ACID -  Substancja pochodzenia roślinnego, konserwant, regulator kwasowości.

 SODIUM BENZOATE/POTASSIUM SORBATE-(dozwolone w stężeniu do 0,5%)Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym.Osoby ze skłonnością do alergii powinny unikać tego składnika.



Oillan - żel micelarny do twarzy

Żel kosztuje około 15-20 zł i  jest bardzo wydajny, nie pieni się ale wystarczy niewielka ilość do umycia twarzy. Konsytencja jest dosyć gęsta, żel jest koloru perłowego ;) Plusem jest to, że można go stosować na sucho i na mokro.  Struktury micelarny usuwają makijaż i zanieczyszczenia. Można porównać do Cetaphilu. Ja osobiście i tak zmywam go wodą. 

Skóra jest fajnie odświeżona, delikatnie nawilżona i zabezpieczona przed utratą wody. 

Produkt jest delikatny, nie piecze, oraz nie drażni skóry, a wręcz łagodzi i niweluje ściągnięcie twarzy z którym borykam się od kąd zaczęłam kurację retinoidami.
Dla uzupełnienia pielęgnacji kupiłam jeszcze krem multilipidowy oraz regenerujący z tej serii. W okolicy brody mam bardzo przesuszoną skórę, w kącikach ust miałam strupki(ledwo się uśmiechnęłam), naskórek jest szorski i się łuszczy. Stosuję  te kremy na zmianę kilka razy dziennie i już jest lepiej. 
Recenzja kremów napewno się pojawi  w grudniu.



Pozdrawiam 
Złota Orchidea

 

16 listopada 2014

Moja pielęgnacja włosów



Zacznę może od tego, że moje włosy aktualnie myję średnio 2 razy w tygodniu. Kiedyś  miało to miejsce codziennie-z czym się łączyło codzienne suszenie i prostowanie. Teraz wolę włosy związać w kucyk lub kok niż je męczyć gorącą temperaturą ;) 

  Pordukty do mycia włosów

Szampon który kupiłam w Biedrze.
Eveline ARGAN + KERATIN  

 Szampon bardzo fajnie oczyszcza skórę głowy, nie ma problemów ze zmyciem oleji z włosów.
Czy nawilża? Raczej nie, bez odżywki końcówki włosów są suche i plączą się.





Fioletowy szampon profesjonalny Joanna kupiony w salonie fryzjerskim .
Używam go raz na tydzień lub 2 tygodnie.  Ma na celu neutralizować niepożądany, żółtawy odcień włosów blond.
Nie daje spektakularnych efektówa ale jest ok, ma piękny porzeczkowy zapach zapach .



Produkty do pielęgnacji

Maska Garnier FRUCTIS.
Bardzo lubię odżywki oraz maski tej firmy.
Maseczka bardzo fajnie wygładza włosy, dużo lepiej się  rozczesują.



Odżywka GLISS KUR SCHWARZKOPT 
Ułatwia rozczesywanie, chroni włosy, zapobiega puszeniu się włosów. Chroni kolor oraz przed promieniowaniem UV. Włosy są miękkie i ślicznie pachną.



Olej ze słodkich migdałów.  Dopiero od niedawna go używam ale po zmyciu włosy są dużo bardziej lśniące niż po jaśminowym,kokosowym. Jest bardzo gęsty i tłusty- można porównać do rycynowego, i wystarcza naprawdę niewielka ilość na włosy.


Wcierka Jantar
Napewno wszystkim dobrze znana. Nie przetłuszcza włosów-co pozwala mi na codzienne jej używanie i to jest jej największy plus ponieważ nie muszę myć po jej użyciu włosów.
Zmniejsza wypadanie włosów. Niestety  nie mierzyłam ich przed używaniem ale wydaje mi się, że rosną szybciej, są  bardziej błyszczące.

 



Powiedzcie jak u Was sprawdzają się te produkty i czy jesteście zainteresowane bardziej szczegółowymi recenzjami tych kosmetyków?



POZDRAWIAM
ZŁOTA ORCHIDEA

14 listopada 2014

Rosaliac AR Intense Intensywna kuracja zwalczająca miejscowe zaczerwienienia skóry




Rosaliac AR Intense Intensywna kuracja

Żelowa, świeża i nietłusta konsystencja. Nie powoduje powstawania zaskórników. Hipoalergiczna.

 Minimalistyczna formuła w ultra hermetycznym opakowaniu.
Bez konserwantów, bez parabenów, bez środków zapachowych, bez alkoholu, bez barwników, bez lanoliny.

 

 

 Informacje jakie znajdziemy na opakowaniu:


Rosaliac AR Intense Intensywna kuracja

Składniki : 
AQUA / WATER - woda
GLYCERIN gliceryna – substancja pochodzenia różnego, zaliczana do alkoholi. W kosmetykach stosowana jako środek utrzymujący wilgoć.Nadaje skórze miękkości, elastyczności i gładkości. W dużych stężeniach może powodować podrażnienia.Gliceryna jest mocno higroskopijna, w preparatach do pielęgnacji skóry (w zależności od stężenia) może mieć również niekorzystne działanie. Przy niedostatecznej wilgotności powietrza szybko pozbywa/odciąga wodę ze skóry co doprowadza często do wysuszenia naskórka. 
ISOSTEARYL NEOPENTANOATE   w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Substancja wiążąca składniki kosmetyków.
BUTYLENE GLYCOL zapobiega wysychaniu kosmetyku,rozpuszczalnik dla innych substancji zawartych w kosmetykach,
humektant odpowidzialny za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów, dzięki czemu kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza, skórę i włosy. Pełni rolę promotora przenikania, dzięki czemu ułatwia penetrację innych substancji w głąb skóry
PENTYLENE GLYCOL Substancja nawilżająca, humektant
POLYSORBATE 20 - Emulgator O/W, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Substancja bezpieczna.
TAMBOURISSA TRICHOPHYLLA LEAF EXTRACT-suchy ekstrakt z Ambory z Madagaskaru standaryzowany na zawartość polifenoli 15-55%. Surowiec jest bogaty także w rutynę i pochodną kwasu nikotynowego. Działa przeciwzapalnie, poprawia jakość włosowatych naczyń krwionośnych. W badanich klinicznych udowodniono skuteczne leczenie trądziku różowatego.
GLYCERYL ACRYLATE/ACRYLIC ACID COPOLYMER- zagęstnik, zwiększa lepkość i smarowność kosmetyku.
DIMETHICONE,DIMETHICONOL -składnik wielu kosmetyków,  Należy do gatunku silikonów przyjaznych,  które jeśli przynajmniej raz na tydzień usuwane są z powierzchni włosów lub skóry przy pomocy lekkiego środka myjącego, nie kumulują się, pozwalając włosom swobodnie oddychać.
jak każdy silikon z tej rodziny, może powodować podrażnienia jedynie na skórze osób alergicznych, posiadających bardzo wrażliwą i skłonną do alergii cerę.
Emolient tzw. suchy, niekomedogenny,  tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka . U niektórych jednak zatyka pory, nalezy uważać !

AMMONIUM POLYACRYLDIMETHYLTAURAMIDE / AMMONIUM -POLYACRYLOYLDIMETHYL TAURATE- składnik który pomaga stworzenie emulsji, stabilizuje ją, tworzy film na skórze.
DISODIUM EDTA-zwiększa trwałość kosmetyku, zapobiega zmianom barwy oraz konsystencji .Badania naukowe dowiodły, że stężenie Disodium EDTA w kosmetykach jest zbyt niskie by mógł zaszkodzić skórze i nie został wycofany.Nie powinny go natomiast stosować kobiety będące w ciąży i karmiące piersią.




MOJA OPINIA
Lekki i przyjemny w użyciu żel. Jest bardzo delikatny dla skóry, nie podrażnia, nie piecze.
Analizują skład możemy zauważyć same dobre składniki co jest wielki plusem dla mnie.
Posiada dosyć nieprzyjemny zapach, który na szczęście szybko się ulatnia.


Jestem podczas kuracji retinoidami więc moja skóra jest bardzo mocno wysuszona, łuszczy się w niektórych miejscach i jest mocno ściągnięta(szczególnie po nocy). Żel bardzo dobrze nawilża i niweluje ściągnięcie twarzy.  U mnie wchłania się momentalnie, natomiast przed kuracją retinoidami gdy moja skóra nie była aż tak sucha pozostawiał lekki tłusty film-przez co nie nadawał się pod makijaż . Myślę, że najlepszy będzie  dla osób z bardzo, bardzo suchą skórą.
Mam również skłonność do  zaskórników, ten produkt nie zwiększa ich powstawania jak większość  kremów. Rozszerzonych naczynek nie miałam. Zaczerwnienienia niezbyt często się pojawiają (gdy zbyt mocno podrażnię czymś skórę) ale nie jest to mocno widoczne myślę, że ten krem częściowo się do tego przyczynia.
 

Napewno minusem jest cena, która waha się od 70 zł do 80 zł (dane z ceneo.pl), chociaż  na allegro można znaleźć  taniej.
Krem dostałam w celu przetestowania, osobiście nie zapłaciłabym za niego 70-80zł. No chyba, że  efekt byłby bardziej spektakularny niż  tylko dobre nawilżenie.

Myślę, że lepiej się sprawdzi teraz w okresie jesienno-zimowym, gdy skóra jest narażona na zmiany temperatury. 
Rosaliac AR Intense Intensywna kuracja






POZDRAWIAM 
Złota Orchidea 




11 listopada 2014

Oriflame mleczko Love nature - krótko i na temat.

Oriflame mleczko Love nature

Kremowe mleczko usuwa ze skóry zanieczyszczenia i uczucie ściągnięcia oraz sprawia, że jest ona świeża i czysta. Uspokaja skórę wrażliwą dzięki zawartości ekstraktu z rumianku. 125  ml

Mleczko dostałam do przetestowania po wzięciu udziału w konkursie. 
 Produkt bardzo ładnie pachnie. Konsystencja jest rzadka i bardzo lekka. Myślałam, że  rumianek będzie mnie uczulał jednak nic takiego nie miało miejsca. Skóra jest ładnie oczyszczona z  makijażu i zanieczyszczeń. Nic nie piecze, nie szczypie -delikatnie koi i  nawilża suchą skórę.
Średnio radzi sobie z moim tuszem ale producent tego nie obiecuje ponieważ to jest mleczko do twarzy  więc ok. Opakowanie jest bardzo ładne,zachęca do kupna- jednak największym minusem jest zakrętka-bardzo niewygodnie. Moim zdaniem najlepiej sprawdzają się popakowania z pompką (typu airless),

Osobiście nigdy nie zamawiałam produktów z katalogu Oriflame. Wolę wszystko sprawdzić dokładnie obejrzeć, dotknąć :) Ale są zwolenniczki zamawiania przez konsultantki, przez internet, które cenią sobie zaoszczędzenie czasu.


Oriflame mleczko Love nature


POZDRAWIAM 
ZŁOTA ORCHIDEA


http://instagram.com/karmelove93

Zapraszam na instagram ;)