18 czerwca 2015

Mój letni kosmetyczny niezbędnik

Doczekałam się wreszcie ulubionej pory roku. Chociaż upały bywają męczące szczególnie gdy trzeba wykonywać swoje obowiązki to beztroski czas nad wodą, basenem to coś co uwielbiam najbardziej.

 letni kosmetyczny niezbędnik
Filtr do twarzy to u mnie podstawa, aktualnie używam bardzo wysokiej ochrony jest to Ziaja spf 50+. Używam wysokiego filtra ponieważ skończyłam terapię retinoidami przez co skóra jest wrażliwsza na promienie słoneczne niż zawsze.

 letni kosmetyczny niezbędnikFiltr nakładam około pół godziny przed nałożeniem fluidu. Jest dosyć gęsty i tłusty, bardzo bieli twarz ale jeśli nałożymy odpowiednią ilość nie ma problemu, ponieważ krem się wchłania i  można wykonać makijaż. 

Ma bardzo fajny zapach , taki świeży, typowo kojarzy mi się z morzem i latem. Nie zauważyłam również żeby był komedogenny i nie przetłuszcza skóry twarzy więc duży plus dla niego.

Musimy jednak pamiętać, że filtry nie chronią nas w stu procentach przed słońcem, a odszkodowanie za wypadek po opalaniu nie jest możliwe. Ja stosując tak wysoką ochronę i tak przypiekłam twarz na szczęście już wszystko przygasło. Lekko łuszczyła mi się skóra na policzkach na szczęście w taki sposób, że nie mam plam i przebarwień. Nie jest to na pewno wina filtra ponieważ przez cały dzień nas woda posmarowałam nim twarz tylko raz.

Studiując kosmetologie  na każdym semestrze praktycznie powtarza się, żeby stosować filtry do opalania bo fotostrzenie, bo wolnerodniki, bo przebarwienia. Jednak ja nigdy filtrów do ciała nie stosowałam. Nie mam problemów z poparzeniami słonecznymi. Na drugi dzień moja opalenizna przechodzi w kolor brązowy. Filtry jeśli stosuję to zazwyczaj za granicą, tam gdzie słońce jest silniejsze niż u nas, łatwiej o poparzenie a poza tym podczas urlopu nad morzem częściej przebywamy na słońcu.

 letni kosmetyczny niezbędnikW Polsce gdzie to słońce nie jest tak intensywne często stosuję przyspieszacz do opalania, najlepszy według mnie  to masło kakaowe w sprayu z Ziaji.Gdy nie mam możliwości opalania się używam balsamu brązującego, bardzo lubię ten z Lirene bo nie ma typowego nieprzyjemnego zapachu.
Po opalaniu obowiązkowo nakładam krem lub balsam na całe ciało. Często wybieram masło kakaowe bądź zwykłą oliwkę aby nie doszło do łuszczenia skóry. Wychodząc na imprezę wybieram ten z drobinkami, który pięknie podkreśla opaleniznę.
Kolejnym produktem, którego nie może zabraknąć latem w mojej kosmetyczce jest wodoodporny tusz do rzęs. Wybrałam produkt firmy Maybelline The Colossal Volum. Jest to maskara pogrubiająca. O całkiem dobrej trwałości, nie kruszy się i nie rozmazuje.
 letni kosmetyczny niezbędnik
To już wszystkie kosmetyki, które są godne polecenia a nie musimy na nie wydawać fortuny. Cena wszystkich tych kosmetyków nie przekracza 90zł, a polując na promocję spokojnie ta cena może być niższa.:)

Ps. U Was też jest błąd obserwatorów ?? W ogóle mi się nie wyświetlają i nie mogę nikogo dodać:/ dodatkowo znowu nie mogę załączać zdjęć.;/ Też tak macie ??

Pozdrawiam 
Złota Orchidea


98 komentarzy:

  1. świetny post :)
    http://eunikovakinga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Przydatna taka letnia kosmetyczka na lato. Prawda?

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować to masło kakaowe z Ziaji, pomimo, że nie przepadam za ich produktami :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem lepiej nie stosować filtra, gdy się da, myślę - niektóre filtry są szkodliwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ten balsam z Lirene i to moja ulubiona masakra! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten balsam z Lirene to prawdziwa perełka wśród samoopalaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja przyjaciółka używa tego przyspieszacza :) Ja używam olejku do opalania SPF 15. Mojemu Jackowi SPF 50 by się przydał, bo strasznie go parzy słońce jak chwile posiedzi :) A te tusze Colossala bardzo lubię :)
    Jeśli chodzi o obserwatorów to nie zauważyłam nic takiego u siebie na razie.

    OdpowiedzUsuń
  8. to masło kakoowe w sprayu postanowiłam sobie już jakiś czas temu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę sobie kupić taki przyśpieszać i następnym razem jak będę nad wodą wysmaruję sobie nim dekolt i ręce, bo mam je najbledsze :):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe kosmetyki. Sama używam tego masła w spray'u :) u mnie błąd obserwatorów od dawna...

    OdpowiedzUsuń
  11. ja bez przyspieszacza od ziaji sie nie ruszam :D bez tego opalanie by było nudne :)
    do ciała również nie używam filtrow -jedynie do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie lubię balsamów brązujących. Moim zdaniem opalenizna po nich jest sztuczna, no i gdy skończymy stosowanie, to nierównomiernie się ściera. ;/ No i ten zapach! Może kiedyś skuszę się na Lirene, skoro nie ma takiego zapachu.
    Ten krem z filtrem z Ziaji kupiłam chłopakowi, bo ma bardzo jasną karnację i już po 30 minutach na słońcu robi się czerwony. :P
    Za to masło kakaowe z Ziaji używane jest przeze mnie przez cały rok. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Staram się unikać słońca. Mam tak dziwaczna karnację, ze wystarczy ze chwile pobędę na plazy i wygladam jak panowie, ktorzy pracują przy remontach dróg. Gdy byłam młodsza wydawało mi sie to genialne,teraz - przeraża...

    OdpowiedzUsuń
  14. Great products:) kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam tą emulsję Ziajka, kupiłam dziecku, bo ostatnio straszne upały były, a wysoki filtr to podstawa żeby się nie spalić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ten tusz jak i balsam do opalania z Nivea pięknie pachnie <3 cudeńka same :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na ten balsam Lirene chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. krem brązujący to i mój letni niezbędnik ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajną szczoteczkę ma ten tusz :D
    U mnie wszystko jest dobrze z obserwatorami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę wypróbować ten tusz! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Balsam brązujący z Dove to zdecydowanie mój must have każdego lata :)
    Idealnie nadaje piękny kolor skórze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tusz z Colosala to mój numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę że w niektóre produkty się zaopatrzę, ale muszę jeszcze poszukać dodatkowych opinie.

    Kochana, z blogerem również miałam problemu. Większość wpisów znajomych mi nie wyświetlało. Także widzę, że bloger robi co chce i jak chce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mam nadzieję że to szybko naprawią.

      Usuń
  24. Z Twojego zestawu miałam te dwa balsamy, oba sie dobrze u mnie sprawdziły i tusz, też go miło wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam to masełko kakaowe i jest naprawdę świetne. Dobry wybór.
    W wolnej chwili zapraszam do mnie: http://takbardzozyciowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Balsam rozświetlający na lato musi być i okularki też :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie mam takich problemów ze zdjeciami i obserwatorami, ale za to z jakąś reklamą na boku, której nie blokuje nawet program blokujący reklamy ;/. Jest strasznie wkurzająca.
    Zapraszam na mojego bloga - klik!

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię tusze Maybelline
    Mój faworyt to 100% black.

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę wypróbować ten balsam z Lirene,bardzo lubię produkty z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  30. musiałabym właśnie zaopatrzyć się w masło kakaowe :p
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, tym bardziej że nie kosztuje więcej niż 10zł. ;)

      Usuń
  31. uwielbiam balsamy z drobinkami na opalonej skórze.
    PS też mi się obserwatorzy nie wyświetlają, jedyne co to na chromie

    OdpowiedzUsuń
  32. Okulary muszą być :) A tę maskarę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie także ulubieńcy na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. czytam Twój post, oglądam zdjęcia i tak się zastanawiam jak wyglądałby mój kosmetyczny niezbędnik na nadchodzące lato:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Super, dziękuję za polecenie tego tuszu :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie bardzo podobnie :) Masło kakaowe wręcz uwielbiam do opalania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Właśnie ja mam ochotę na jakiś balsamik brązujący z drobinkami :)tego z lirene nie znam ale miałam taki złoty i super był, tylko mało go używałam ;)teraz mam też jakiś z dove

    OdpowiedzUsuń
  38. O! właśnie zastanawiam się nad kupnem tego balsamu z Lirene bo jestem trupio blada ;) Widzę, że pozytywnie o nim piszesz więc chyba się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam tak, że praktycznie się nie spalam, może raz w życiu mi się zdarzyło delikatnie, ale tak poza tym zawsze obalam się na brązowo, dlatego używam tylko olejków do ciała SPF 6, a to masło kakaowe z ziaji jest rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja zazwyczaj stosuję filtr 20, bo mimo wszystko chcę się opalić a i tak kończy się to poparzeniem:-/ Ale zazwyczaj to za pierwszym razem, a później jest ok. A tusz jest super:-)

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam wszystkie masła kakaowe Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja zawsze zpaominam albo o okularach albo o olejkach xD brawo ja ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam latem balsamy z drobinkami, przepięknie wyglądają na opalonej skórze :))

    OdpowiedzUsuń
  44. lovely post!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten tusz jest świetny, a ostatnio jeszcze udało mi sie go zdobyć po okazyjnej cenie :))
    pozdrawiam, www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny niezbędnik :)
    Okulary mi się podobają :))

    OdpowiedzUsuń
  47. Tusz mam taki sam...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  48. Tusz mam taki sam...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  49. Dobry ten niezbędnik :)) Tusz tylko nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Filtry warto używać, ale lepiej znaleźć złoty środek pomiędzy słońcem, a filtrami. Ja w tym roku nabawiłam się potwornego niedoboru wit D dlatego staram się nie szaleć z filtrami, choć też nie wystawiam się na 2 godziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. widzę okulary bardzo podobne do moich:D ja nie opalam się bo nie lubię;p

    OdpowiedzUsuń
  52. Ziajka jest bardzo dobra sama w zeszłym roku używałam ale teraz postawiłam na Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Też latem używam tego balsamu dove :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Też używam filtrów, nawet dość wysokich, bo nie lubię się siekać na słoncu:) a co do obserwatorów, to podobno parę osób tez ma z tym problem , ja na razie nie...

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie przepadam za całym procesem opalania, tj. leżeniem bezczynnie. ;] Jeżeli już rozłożę leżak i posmaruję się filtrem, muszę mieć ze sobą przynajmniej telefon.

    OdpowiedzUsuń
  56. ja nie lubię się opalać ale lubię byc opalona :):)

    OdpowiedzUsuń
  57. Maybelline The Colossal Volum - kiedyś go używałam i bardzo sobie chwaliłam, ale ostatnio coś mi w nim nie spasowało. Może czerń już nie ta? :)

    OdpowiedzUsuń
  58. krem z filtrem na lato obowiązkowo!

    OdpowiedzUsuń
  59. Dziękuję za miły komentarz ;) Bardzo lubię tę serię "masło kakaowe" ale przyspieszacza jeszcze nie miałam, muszę się skusić. Balsam brązujący z Lirene faktycznie jest świetny, u mnie też się świetnie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Zainteresowało mnie masło kakaowe w sprayu ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Używałam ten tusz w zwykłej wersji i był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Balsam brązujący to super wyjście na początek lata- gdy nie zdążymy się jeszcze opalić, a chcemy odsłonić więcej. Znam również ten kawowy z Lirene i bardzo go lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. świetne kosmetyki :) Mam ten sam tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ten przyspieszacz opalania z masłem kakaowym Ziaji też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Muszę sobie kupić tą emulsję do twarzy z Ziaji z dużym filtrem :) nie lubię opalonej skóry i cerę wolę mieć jasną, wręcz bladą :p

    Ps. u mnie z obserwatorami na razie w porządku, a u Ciebie też są widoczni, może to była tylko chwilowa usterka :)

    OdpowiedzUsuń
  66. u mnie tusze firmy Maybelline zupełnie się nie sprawdzają, miałam kilka podejść i za każdym razem draka :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Ta Ziajka mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  68. bardzo fajne rzeczy :3 też do ciała nie używam kremów z filtrem, póki co słońce nie jest zbyt intensywne, więc chce się powoli opalać, bo zdecydowanie jestem za blada, a też mam szczęście że opalam się na brąz :)
    piękne okulary ♥
    u mnie nie ma żadnego problemu z obserwatorami, ale kiedyś też tak miałam, tylko że nie na każdym blogu. Przeszło po chyba dwóch dniach.
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  69. Dawno nie miałam kosmetyków Ziaja, a widzę że fajny ten przyspieszacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Też tusz jest mega:)
    Zapraszam na konkurs, do wygrania 120$ od Shein:)

    http://mylife-tasia.blogspot.com/2015/06/konkurs-wygraj-120-od-shein.html

    OdpowiedzUsuń
  71. Bardzo ciekawy i przydatny post.
    Kusi mnie to masło kakaowe z Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Uwielbiam ten tusz Maybelline, jest naprawdę dobry. Przyspieszać opalania Ziaji miałam kiedyś, ślicznie pachniał:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Witaj, ja generalnie nie znam się na kosmetykach, ale tak się akurat składa, że znam wszystkie z pokazanych przez Ciebie ;) Miłych letnich chwil życze ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  74. Masz rację co do ochrony przed słońcem, również używam wszelkich kosmetyków firmy Ziaja, uwielbiam je !

    OdpowiedzUsuń
  75. Ziaja spf 50+ jest świetny , również go mam :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Blogger ostatnio się rozszalał i wszystko psuje co popadnie...
    Świetne prodtukty:)

    OdpowiedzUsuń
  77. Krem ziaja jest świetny :D a resztę muszę poszukać i obejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  78. Nie testowałam jeszcze tego tuszu z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie używam żadnych ochronnych balsamów, bo moja skóra się nie opala, nie wiem czemu, więc jest mi to totalnie niepotrzebne :D
    Muszę spróbować tego samoopalacza, bo białe nogi w spodenkach nie wyglądają ładnie :/
    Nie, nie miałam takiego błędu, u mnie wszystko gra :D
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  80. Nie używam żadnego z Twoich kosmetyków. Kremy z filtrem wybieram zazwyczaj z Flosleku :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja opalać się nie lubię głównie z tego względu, że ZAWSZE opalam się na czerwono! Kremy na niewiele się niestety zdają. Dlatego zazdroszczę, że nie musisz się niczym ochronnym smarować po ciele. Z tych kosmetyków używałam jedynie maskary, jednak bardzo ją lubię! :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  82. Produkty idealne na lato :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń