12 sierpnia 2015

Trądzik czyli acne vulgaris-jak się pozbyć?






Dzisiaj temat może niezbyt przyjemny ale bardzo popularny wśród młodych osób, ale nie tylko ponieważ trądzik może pojawić się w każdym wieku. Najczęstsza lokalizacja to niestety twarz, dekolt oraz plecy. Czynniki są różne, może być to uwarunkowane genetycznie, spowodowane zmianami hormonalnymi lub źle dobranymi do naszej cery kosmetykami. Zmiany powstają na wskutek zatkania ujść gruczołów łojowych, następnie rozwija się zapalanie wewnątrz mieszka włosowego i infekcje bakteryjne (Propionibacterium acnes) powodują powstawanie zmian skórnych.


Jedno jest pewne w 100%-trądziku nie pozbędziesz się sam/sama , najważniejsze to znaleźć dobrego dermatologa!

Nie kupuj drogeryjnych kosmetyków których producenci obiecują, że wszystkie niedoskonałości zejdą w ciągu tygodnia czy dwóch. Większość ma w składzie niepotrzebne perfumy, konserwanty i przede wszystkim alkohol, którego powinniśmy unikać. 

Zainwestuj w dobre dermokosmetyki tj. Bioderma, Oillan, La Roche Posay. One pomogą ci odzyskać równowagę hydrolipidową skóry, która zazwyczaj jest podrażniona i wysuszona kosmetykami antybakteryjnymi czy też lekami przeciwtrądzikowymi. 
Do walki z niedoskonałościami lepiej zainwestować w leki do tego przeznaczone, które możemy dostać w aptece bez recepty. Jeżeli zmiany dopiero się pojawiły i nie są zbyt duże możecie spróbować, ale jeśli utrzymują się już dłuższy czas i są obfite radzę skonsultować się z lekarzem. 
Ja przetestowałam m.in. Skinoren, Benzacne jednak spowodowały one tylko pogorszenie stanu skóry, bardzo wysuszyły i podrażniły cerę. 
Kolejnym sposobem są maści i preparaty już przypisane na receptę. W większości przypadków wystarczy tylko takie leczenie zewnętrzne. U mnie było to przykładowo  Clindacne, Differin, później Klindacin T, Duac, Zineryt, Epiduo. Najmilej wspominam Differin, który bardzo mi pomógł. Jednak po odstawieniu po jakimś czasie zmiany wracały. 

Jeśli leczenie zewnętrzne nie przynosi efektów lekarz może przypisać antybiotyk. Ja stosowałam Tetracyklinę działającą przeciwbakteryjnie i hamująco czynność lipolityczną bakterii Propionobacterium acnes. Do tego dostajecie osłonkę (np. Lacidofil) i wykonujecie badania kontrolne. Lekarz zazwyczaj przypisuje witaminy które należy brać tj. B2,PP,C. Więc na początku na dzień bierzemy chyba około dziesięciu tabletek, których z biegiem czasu ilość się zmniejsza. Należy unikać alkoholu, opalania się (działanie fotouczulające). U mnie po roku kuracji zmiany ustąpiły całkowicie. Taka kuracja nie należy do najtańszych. Byłaby warta może tych pieniędzy gdyby nie to, że efekt utrzymał się może przez pół roku-rok. Po tym czasie zmiany wróciły większe, bolesne.

Ostatecznością jest lek izotretynoina, która jest retinoidem, pochodną witaminy A np. Aknenormin. Jest to lek doustny, który dostajemy tylko na receptę po wykonaniu szeregu badań i wyeliminowaniu przeciwwskazań ponieważ lek ten wpływa na cały organizm oraz ma wiele skutków ubocznych. Kuracja ta zmniejsza wydzielanie łoju, hamują rozwój bakterii oraz dziają  przeciwzapalnie. Mi bardzo pomógł ten lek i efekt utrzymuje się już jakiś czas.


Nie będę się rozpisywać tutaj na temat tej kuracji ponieważ chcę zrobić osobny post o kuracji retinoidami więc jeśli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach. 

jest retinoidem - pochodną witaminy

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/skora/tradzik-czy-izotretynoina-jest-skuteczna-w-leczeniu-tradziku_40466.html np. Acnenormin. Jest to lek który wpływa na cały organizm, ma wiele efektów ubocznych ale jest bardzo skuteczną terapią.


Ps. Zapraszam Was na http://www.centrumtlumaczen.pl/ . Firma szuka tłumaczy ze wszystkich języków.;)



Jedno jest pewne - z trądzikiem nie wygrasz sama. Nie zwlekaj zatem z wizytą u dermatologa!

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/twarz/tradzik-pospolity-skuteczne-metody-leczenia-tradziku_36507.html

Jedno jest pewne - z trądzikiem nie wygrasz sama. Nie zwlekaj zatem z wizytą u dermatologa!http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/twarz/tradzik-pospolity-skuteczne-metody-leczenia-tradziku_36507.htmldno jest

49 komentarzy:

  1. ja za około 2 miesiące konczę kurację Izotekiem i z efektów jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na szczęście nigdy nie miałam takiego problemu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja siostra ma cerę trądzikową - polecę jej twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Benzacne! Moja kuzynka używała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś zmagałam się z trądzikiem, długo działałam na własną rękę, a niepotrzebnie. Wybrałam się wreszcie do dermatologa i to była najrozsądniejsza decyzja. Dobrała mi odpowiednie leki i kosmetyki i teraz trądzik jest dla mnie od wielu lat wspomnieniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście większych problemów nie mam. Od czasu do czasu tylko coś mi się pojawi

    OdpowiedzUsuń
  7. ja na szczęście takich problemów akurat nie mam ale od lat walczę z prosakami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tetracyklinę brałam nie raz, pomogła tylko w czasie brania i potem przez parę. Izotretynoina to jedyny lek, który trwale mi pomógł. Ostatni raz u dermatologa byłam 4 lata temu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja również problemów nie mam ale kto wie co kiedys może się przydażyc, teraz chociaz bede wiedziała jak temu zaradzić :)

    ja obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zobaczyłam ten post to tylko miałam nadzieję, że napiszesz o dermatologu. I się nie zawiodłam :) Co tam kosmetyki, tabletki, kremy skoro nie wiemy jak powinniśmy walczyć...

    OdpowiedzUsuń
  11. great product kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  12. Super produkty, ja na szczęście większego problemu z cerą nie mam, ale przydatne informacje! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na szczęście nie mam problemu z trądzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nice post and lovely blog, kisses!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja nie mam z nim problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja już przeszłam wiele różnych kuracji aż w końcu nauczyłam się właściwiej pielęgnacji mojej cery. Niestety trądziku nie pozbyłam się całkowicie, ale jest znaczna poprawa, z czego jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na całe szczęście ja nie mam już z tym problemu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety zmagam sie bezskutecznie z tym problemem :(

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja wiele zawdzięczam sobie przy pokonaniu jednego z groźniejszych nawrotów trądziku - dermatolog zawiódł. Teraz jednak mam dość delikatny, ale uciążliwy - trądzik w niewielkiej ilości jest, ale wciąż :/ Jestem umówiona na przyszły tydzień do dermatologa - będę u niej po raz pierwszy, może będzie dobra ;) Wszystkie leki, które wymieniłaś w tym poście testowałam poza izotretynoiną. Dermatolodzy nie zawsze są ratunkiem, jakiego oczekiwaliśmy :(

    OdpowiedzUsuń
  20. z trądzikiem trzeba do lekarza ... nie warto leczyć się na własną rękę

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam wszystkie te kosmetyki oraz leki, sama od 1,5 roku biorę axotret- pochodną witaminy a. kiedyś zaczynałam od 2 tabletek dziennie, teraz biorę jedną na tydzień i mam idealną skórę. Każdemu polecam wizyty u dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  22. Swój trądzik leczyłam u dermatologa mając 17-18 lat. I udało mi się go zwalczyć bez blizn. Obecnie zdarza się, że wyskoczy mi "przykra niespodzianka" jednak nie jest to już tak przykre jak kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  23. Na szczeście mni trądzik nigdy nie dotyczył i mam nadzieję, że nie będzie dotyczył.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo się cieszę że trądzik to nie moja bajka, jeszcze :/ bo wcale nie jest to przesądzone że nie będę go miała :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Zarówno kiedy dorastałam jak i teraz trądzik obszedł się ze mną łagodnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja też używałam benzacne ale tylko pogorszył stan :c
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja zdecydowałam się na kurację atredermem w celu zlikwidowania zaskórników.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam taki problem, że na buźce nie mam trądziku, ale na plecach jak byłam u dermatologa to okazało się, że to trądzik młodzieńcy czy jakoś tak to nazwała, A buzię oceniła mi na bardzo dobry stan :)
    Obserwacja?
    Pinaxi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie sprawdza się maść ichtiolowa i cynkowa :) lubiłam też olejek laurowy, był przeciwbakteryjny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja na szczęście nie miałam tego problemu :)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  31. Mi szczerze mówiąc średnio przeszło dzięki dermatologom, uspokoiło się dopiero kiedy poprosiłam ginekologa o powrót do tabletek

    OdpowiedzUsuń
  32. Polecamy Cetaphil - ta emulsja jest kochana :P
    Większość maści, które podałaś miałyśmy okazję przetestować i nic nie przynosiło efektów :/ Dopiero kuracja Izotekiem pozwoliła nam odzyskać wiarę w lepszą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przydatny post. Mnie pomogła Soraya i Kolastyna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dobrze, że mnie to jakoś ominęło...Świetnie to wszystko opisałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  35. trądzik to straszna zmora i bardzo trudno z nim walczyc

    OdpowiedzUsuń
  36. moja mama ma problemy skórne częściej niż ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję Bogu, że nigdy nie miałam trądziku, ani żadnych krost czy wyprysków ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mnie na szczęście, ani moich najbliższych ten problem nie dotyczy. Ale wiadomości na pewno przydadzą się wielu osobom :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mnie na szczęście, ani moich najbliższych ten problem nie dotyczy. Ale wiadomości na pewno przydadzą się wielu osobom :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Temat bardzo bliski mojemu sercu, bo z trądzikiem walczyłam ponad 6 lat... na szczęście wygrałam tą walkę, choć dziś, kiedy ktoś poruszy ten temat to przypominają mi się te straszne dni.

    W walce z trądzikiem pomógł mi krem bandi z kwasem migdałowym oraz darsonval. Te dwa produkty będę używać do końca życia, a w razie gdyby trądzik chciał wrócić...

    OdpowiedzUsuń
  41. Mi pani dermatolog strasznie pomogła. Teraz tylko czasem wyskoczy mi jakiś pojedyncza krostka, ale z tym da się przeżyć:)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja juz chyba zdążyłam polubić mój trądzik:P

    OdpowiedzUsuń
  43. Mi na trądzik pomogła herbata z bratka :) a przez bardzo długi czas próbowałam wszystkiego :p teraz tylko kwasy na pojedyncze blizny i przebarwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie cierpię tej emulsji Cetaphil ;)

    OdpowiedzUsuń