7 sierpnia 2015

Trzymiesięczne denko






Z denkiem zwlekałam dosyć długo, zbierałam produkty do torby jednak było ich na tyle mało, że stwierdziłam, że nie ma to sensu i poczekam aż się uzbiera więcej.

Ziaja-dwufazowy płyn do demakijażu
U mnie od zawsze numer jeden, super radzi sobie z tuszem, kosmetykami wodoodpornymi w krótkim czasie. Nie powoduje pieczenia, nie podrażnia oczu. Plusem jest niewysoka cena. Na pewno kupię ponownie, a nawet już mam w zapasie. 
Effaclar Duo+ La Roche Posay
Spełnia swoje zadanie.
Recenzja tutaj 
Kupię pełnowymiarowy produkt.
Gliss kur hair repair Schwarzkopf
Nie spełnia swojego zadania jakim jest ochrona koloru, nie ułatwia rozczesywania.
Recenzja tutaj
Nie kupię ponownie.
Ziaja tonik nagietkowy
Tonik jak tonik. Za zadanie ma przywrócić naturalne pH skóry. Polubiłam go jak większość produktów Ziaji. Nie podrażnia skóry, delikatnie odświeża i oczyszcza. 
Nie wiem czy kupię.
Cztery Pory Roku glicerynowy krem do rąk
Jeden z moich ulubionych kremów, fajnie nawilża i chroni skórę, pielęgnuje skórki i paznokcie. 
Może kupię ponownie. 
Playboy perfum Play it lovely oraz woda toaletowa Play it spicy
Bardzo lubię perfumy Playboy, utrzymują się dosyć długo, ładne mają zapachy, są tanie i bardzo wydajne. Jednak po długim czasie używania zapach zaczyna mi się nudzić. Play it spicy na pewno już nie kupię. Play it lovely bardziej mi się podoba obecnie. Nie wiem czy kupię. 

Adidas antyperspirant
Całkiem ok, nie mam do niego zastrzeżeń jednak miałam lepsze więc nie wiem czy się na niego skuszę ponownie. 
Dezodorant do stóp Scholl
Bardzo go lubię, zapobiega poceniu stóp, używam go zazwyczaj po umyciu, przed ubraniem butów, zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi, działa odświeżająco. 
Kupię ponownie. 
Lactacyd emulsja do higieny intymnej
Mój ulubiony płyn, bardzo delikatny, nie powoduje podrażnień, nie wysusza, łagodzi podrażnienia. 
Zawsze do niego wracam. Kupię ponownie.
Le Petit Marseillais żel pod prysznic
Dużo osób je chwali, jak dla mnie szału nie ma, zastrzeżeń nie mam. Dobrze myje, nie wysusza skóry, dużym plusem są śliczne zapachy. 
Może kiedyś do nie go wrócę.
Lakier do włosów Wellaflex Wella
Bardzo często go kupuję, jest dobry, jeden z tańszych, nie skleja włosów, ma ładny zapach. 
Na pewno kupię.
Odżywka do włosów Garnier Fructis do włosów farbowanych
Produkty Garnier Frustis lubię, i często do nich wracam jednak zauważyłam, że produkty do włosów farbowanych u mnie się nie sprawdzają. Średnio radzi sobie z ochroną koloru, nie ułatwia rozczesywania. 
Nie kupię jej ponownie.
Arganowa kuracja Bingo Spa 
Bardzo polubiłam tą maskę. Włosy ślicznie się po niej układają, są lśniące, nawilżone, wyglądają na o wiele zdrowsze. Niestety takie opakowanie nie wystarcza na długo.  Recenzja tutaj
Maskę dostałam  ale chętnie bym kupiła.
Manhattan Clear Face compact powder
Jeden z moich ulubionych pudrów, zawsze kupuję na zapas. Świetne krycie i cena. Na allegro można dostać o połowę taniej. Zostały mi jeszcze dwa niecałe opakowania jeden w odcieniu vanilla drugi natural.
Bardzo go lubię ale chcę się przerzucić na transparentne pudry, które nie nadają koloru więc prawdopodobnie nie kupię. Jednak nadal uważam jest super. 
Rexona women biorytm
Zwykły antyperspirant, działa całkiem ok, zapach niezbyt przypadł mi do gustu więc raczej nie kupię ponownie. 

 Oriflame Love Nature krem do depilacji 
Dostałam go w konkursie, szału nie ma. Za firmą Oriflame nie przepadam i nie zamawiam. Produkt nie podrażnia jednak nałożony na podrażnioną skórę piecze.
 Recenzja tutaj
Nie kupię ponownie.
Fluid Lasting Finish Rimmela
Dobry fluid, fajnie kryje niedoskonałości ale posiada bardzo ciężką konsystencję, skóra się świeci po jego aplikacji dlatego trzeba przyklepać go pudrem, a to powoduje tworzenie maski na twarzy.
Nie kupię ponownie ponieważ nie potrzebuję już takiego mocnego krycia, oraz taka maska może zatykać pory i powodować wypryski. 
Fluid Maybelline Affinitone 
Nie doszłam do denka, ale przeterminował się i zgęstniał. Posiadam go jeszcze w dwóch odcieniach. Bardzo go lubię ponieważ jest lekki i jedwabisty, nie wysusza skóry, fajnie ujednolica koloryt, nie tworzy maski, jednak z dużymi niedoskonałościami raczej sobie nie poradzi. 
Może kupię ponownie. 

Szampon Head&Shoulders przeciw wypadaniu włosów dla kobiet
Dobry szampon, lubię go za fajny zapach i konsystencję. Dobrze się pieni i oczyszcza włosy bez wysuszenia ich. Wpływu na wypadanie nie odnotowałam ponieważ szamponów używam różnych  więc ciężko określić. 
Może kupię ponownie.
Szampon Eveline argan+keratin
Na początku wydawał mi się fajny, później miałam wrażenie, że przesusza mi włosy. Wydaje mi się bardzo sztuczny dlatego nie kupię ponownie. 
Ziaja kozie mleko
Jeden z moich ulubionych produktów do demakijażu. Bardzo fajnie usuwa zanieczyszczenia, nie podrażnia, nie piecze a delikatnie nawilża skórę. Polecam. Kupię ponownie. 
Żel pod  prysznic Bebeauty  happy moments
Bardzo przyjemny żelik w dobrej cenie, ładnie pachnie, nie wysusza skóry. Może kupię.

To już wszystkie kosmetyki, które zużyłam w ostatnim czasie. Uważam, że jak na trzy miesiące to nie jest bardzo dużo. Staram się nie wyrzucać nieskończonych produktów a jeśli są beznadziejne to znaleźć dla nich jakieś inne zastosowanie jeśli jest ot możliwe.  Dajcie znać czy miałyście, któreś z tych kosmetyków i jak się u Was sprawdziły.


Ps. Jeśli szukasz urządzeń kosmetycznych do swojego salonu na pewno zainteresuje Cię strona http://importmania.pl/ .



62 komentarze:

  1. spore denko :) kiedyś kupowałam toniki ziaji ale teraz stawiam tylko na bardziej naturalne produkty :)
    Kochana poklikasz w linki w najnowszym poście ? :) Bardzo proszę ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Affinitone jest i u mnie w kosmetyczce :) Jednak moje podkłady nigdy nie mogą sięgnąć denka :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię tą odżywkę z gliss kur, ale faktycznie na kolor wpływu nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem spore denko:) Nie miałam żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo tego, a i tak nie używałam ani jednego z tych produktów :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ten płyn do demakijażu od Ziaji i go lubię. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Le Petit Marseillais też kupiłam, ale jak dla mnie szału nie ma :) a kosmetyki z ziaji zawsze sobie chwale :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie ten płyn z ziaji się nie sprawdził ! <3
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tego :)
    U mnie zużywanie ostatnio słabo idzie ) Nie licząc żeli pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę tego było ;) W sumie znam chyba tonik Ziai ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Interesting products kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, ja moje denko obfotografowałam ale zbieram się do posta ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oriflame Love Nature krem do depilacji - to jest mleczko oczyszczające do twarzy, a nie krem do depilacji...

    inne kosmetyki, niektóre miałam i też byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poznałam nie dawno wersję kremu Cztery Pory Roku - na lato dogadza moim dłoniom.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę mnóstwo ciekawych i znanych produktów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Effaclar Duo od dluzszego czasu mnie kusi! Bardzo lubie ten zel pod pryszcznic z Biedronki za kremowa konsystencje i piekny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kilka z tych produktów :) Według mnie też szału nie ma, jeśli chodzi o żele pod prysznic LPM :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kilka produktów znam, jedynie lactacyd mam obecnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No sporo tego :) Żadnego kosmetyku z Twojego denka nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja będę polować na Effaclar Duo jak tylko skończę Acnederm :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 3 miesięczne ? u mnie tak wygląda miesięczne ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam tą dwufazówkę z Ziaji <3 zużyłam miliard opakowań !

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam ten żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam płyn do demakijażu z Ziajki, jedyny , który nie podrażnia mi oczu ;) od lakiery z Welli zdecydowanie wolę Tafta ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja się zbieram do mojego denka. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Serię Kozie Mleko lubię, miałam też ten szampon Eveline argan+keratin - ale też nie kupię ponownie, nie byłam zadowolona z niego.

    OdpowiedzUsuń
  27. super produkty, ja tez lubie Kozie Mleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. H&S miałam, ten puder też miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Znam kilka pozycji i mamy podobne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tego płynu z ziaji nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  31. ja akurat lubiłam tego czerwonego Gliss kura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę czarnego i żółtego :)

      Usuń
    2. PS: Zapraszam na rozdanie (proste zasady udziału)!

      Usuń
  32. Jakie ogromne zużycia :) choć 3 miesiące to też niemało :))

    OdpowiedzUsuń
  33. tez uzywlam tej odzywki z Garnier razem z aszmponem i tez ne bylam mega zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Lakiery do włosów z tej marki są dobre? Ja szukam jednak takiego bez zapachu ;-)
    xoxo,
    xiyavalentina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę w końcu wypróbować Effaclar Duo+ :)
    Miałam ten żel z Le Petit Marseillais i kilka innych wersji, ja je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe kosmetyki i bardzo fajnie opisane :)

    OdpowiedzUsuń
  37. super blog!

    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. nice as always, kisses!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Wooow spore denko! Kilka kosmetyków miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. ten żel z biedronki kupiłam sobie niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja również bardzo lubię produkty Ziaja, jednak tonik używam ten ogórkowy (zielony). jeśli chodzi o zapachy - niestety Playboy Play It Lovley jest super ale mało trwały i dlatego nie oplaca się go kupić (jak dla mnie jak dezodorant). Z wieloma Twoimi opiniami się zgadzam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ależ dużo fajnych produktów tu zużyto ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ależ dużo fajnych produktów tu zużyto ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten płyn od Ziaji jest całkiem fajny, ale podobnej wersji oliwkowej nie polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja bardzo lubię Gliss kur Schwarzkopf ale inny wariant. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Trochę tego się nabierało :))

    OdpowiedzUsuń
  47. Ooo sporo ci się tego nazbierało :) Ja również lubię perfumy z Playboy, ostatnio zaopatrzyłam się w mgiełkę :)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. lactacyd bardzo lubię stosuje od lat natomiast zjaja dwufazowy nie specjalnie

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam perfumy Playboy, są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bogate denko :) Wiele kosmetyków i my miałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. dużo ciekawych produktów tu widzę :)
    co do toniku z ziaji to polecałabym ten z serii liście manuka, cudny <3
    dwufazowca do demakijażu miałam i byłam zadowolona, teraz testuję micele z garniera :)
    kremy do rąk z czterech pór roku są bardzo dobre! i jeszcze ta przystępna cena :D
    co do le petit to jakiś czas kupiłam ten żel i powala mnie swoim zapachem *.*. Nawet wybrałam ten sam co ty hehe :D.
    lakiery z wellaflex kupuję regularnie :3 najbardziej lubię ten fioletowy dodający objętości, różowy też jest dobry ;)
    ach! i jeszcze kozie mleczko ♥ cudnie regeneruje i nawilża :)
    oj, nasze kosmetyczne półeczki mają wiele wspólnego :D
    pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  52. Swietne denko! Perfumy Playboya kiedys uwielbialam teraz zmienil mi sie gust :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Produktu z Ziaji znam i kiedyś używałam ;)
    Krem Effaclar duo+ bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Używałam tego toniku bo poleciłą mi koleżanka ;) Poza tym Playboy nie byłaby sobą gdybym nie kupiła :D Tonik nagietkowy od współlokatorki zakosiłam, krem do rąk 4 pory roku mama na kg mi wysyła na studia :) Lactacyt zresztą też :D Bez niego się nie obejdę choć ostatnio zmieniłam na jakiś żurawinowy z innej firmy. Le Petit Marseillais żel pod prysznic bardzo mnie intryguje z reklam... ale może po prostu faktycznie jest przeraklamowany. Mleko kozie stosowałam ale nie jestem jego fanką ^^

    OdpowiedzUsuń
  55. Spore denko :) Ja sama też lubię Affinitona i jesienią do niego wrócę, gdyż ma mocne krycie, a latem wole delikatniejsze :)
    Obecnie zakochana jestem w Healthy Mix, a planuję testy True Match w nowej wersji :)

    Head&shoulders wraz z farba do włosów szchwarzkopf wywołał u mnie uczulenie kontaktowe... aj.

    A żele Lepetit Marselias czy jak im tam ;) mnie nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Miałam dwufazówkę z Ziai oraz krem do rąk Cztery Pory Roku. Lubiłam te kosmetyki, pozostałe chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń