26 czerwca 2015

Wyjeżdżam na wakacje! Co zabrać ze sobą nad morze?

Ostatnie dwa miesiące minęły mi w oka mgnieniu. Chciałam Wam powiedzieć, żeie będzie mnie tutaj z Wami w okresie od 27czerwca do 7 lipca, ponieważ lecę do Włoch.;)  Po powrocie postaram się oczywiście jak najszybciej do Was odezwać i nadrobić zaległości.

Nastawiam się na odpoczynek więc wydaje mi się, że ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nie będzie potrzebne. Mam w planach troszkę pozwiedzać i poopalać się na plaży.

Co do pakowania w tym roku stawiam na minimalizm. Zamierzam zabrać rzeczy w których najczęściej chodzę tutaj w Polsce. Kiedyś brałam jakieś spódniczki, sukienki obiecując sobie, że ubiorę je chociaż raz podczas wakacji co oczywiście nigdy nie nastąpiło a walizkę trzeba było taszczyć. ;)

Nigdy nie próbowałam też sposobu w gotowymi zestawami ubrań, i nie sprawdzałam czy cokolwiek do siebie pasuje, po prostu wrzucałam do walizki wszystko jak leci. 

Tym razem zrobiłam listę. Może komuś się przyda. ;)

aparat fotograficzny
telefon
ładowarki 
mp3
prostownica do włosów 

Co zabrać ze sobą nad morze?

kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała których używam na co dzień przelewam do małych opakowań lub biorę miniaturki, próbki.

Co zabrać ze sobą nad morze?
maszynki do golenia
kosmetyki do i po opalaniu
grzebień 
kosmetyki do makijażu






Co zabrać ze sobą nad morze?okulary przeciwsłoneczne
stroje kąpielowe


Co zabrać ze sobą nad morze?

koc/ręczniki
torba na plażę dwa stroje kąpielowe
klapki
sandały
balerinki
topy,koszulki
kardigan lub marynarka
bluza na chłodne wieczory
krótkie spodenek
spodnie, leginsy
sukienka na dzień lub tunika
piżamka,bielizna
kapelusz/czapka
Co zabrać ze sobą nad morze?
Co zabrać ze sobą nad morze?Co zabrać ze sobą nad morze?

Tymczasem ja się żegnam, muszę spakować jeszcze kilka najpotrzebniejszych rzeczy i ruszam. Obiecuję, że wrócę z masą pomysłów na posty!

Buziaki. 




25 czerwca 2015

Kilka pomysłów na prezent ;)

Kwiaty ;) 


Portfel
Kalendarz

Skórzany pasek do spodni/ zegarek

Biżuteria

Zabawne kubki



Perfumy
Apaszka/szal jedwabny

Alkohol

 




Jak powinien wyglądać salon kosmetyczny?

Wnętrze salonu kosmetycznego ma bardzo duży wpływ na potencjalnych klientów. Najważniejsze jest pierwsze wrażenie, później sposób urządzenia, atmosfera, wygląd personelu.

Duże znaczenie ma również wygląd gabinetu/budynku od zewnątrz oraz jego otoczenie, wejście do gabinetu musi pasować do wnętrza, posiadać ładny szyld. Ważnym etapem podczas wyboru lokalizacji jest ankieta.

Urządzanie wnętrz w salonie kosmetycznym wcale nie jest takie łatwe dylematy związane z wymogami sanepidu pojawiają się już na początku. Powinien być zlokalizowany w odrębnym budynku lub lokalu albo stanowić wyodrębnioną część budynku lub lokalu, posiadać odpowiednią ilość pomieszczeń.

Najlepiej trzymać się minimalizmu-pomieszczenia nie mogą wyglądać na zagracone, a na przestronne i sterylne. Szklana gablota z wyeksponowanymi kosmetykami na pewno zachęci do zakupu jeśli będzie czysta i błyszcząca.

Mamy do wyboru styl klasyczny, retro, vintage, glamour, egzotyczny, nowoczesny. Kolory powinny współgrać ze sobą. Ściany w jasnych, pastelowych kolorach, ciemniejsza podłoga. Jeżeli chcemy zaszaleć wybierzmy dodatki w jednym kolorze-często wybierane kolory to brązy, zielenie, fiolet, róż.

Klient w naszym salonie musi czuć się zrelaksowany i odprężony, jeżeli nie będzie czuł się komfortowo nie wróci do nas. Dlatego zadbajmy o kącik w którym będą świadczone usługi z zakresu pielęgnacji twarzy i ciała. Nie zapomnijmy o parawanie jeśli w pomieszczeniu jest kilka stanowisk. Ogromne znaczenie będzie miała muzyka releksacyjna i zapach.

 





24 czerwca 2015

Food diary - śniadania i przepis na frittatę

Owsianka z bakaliami
Jajecznica z papryką i pomidorem
Jajecznica z warzywami
Jajko sadzone, kanapka z szynką i pomidorem
Placek owsiany z kiwi i kawą
 Jogurt naturalny z bakaliami i orzechami
 Jajka z pomidorem i kromką chleba
Frittata z warzywami
Od nas samych zależy, jakie składniki chcemy w niej umieścić. Ja wybrałam cukinię, szynkę, paprykę, pomidor, cebulę, plasterek sera żółtego.

W misce ubijamy jajka z szczyptą soli i pieprzu. Dorzucamy wszystkie zioła na które mamy ochotę, na końcu mieszamy z pokrojonymi wcześniej warzywami (możemy je wcześniej podsmażyć).

Wylewamy naszą masę na patelnię np. silit i smażymy pod przykryciem aż masa się zetnie.



SMACZNEGO!





22 czerwca 2015

Paznokcie żelowe #2

Kolejna stylizacja żelowa. Tym razem miętowe. Kolor troszeczkę przekłamany ponieważ tutaj wygląda nie błękitny, nie udało mi się też uchwycić lekkiego ombre na placu serdecznym i kciuku.

Wydaje mi się, że kształt już troszeczkę lepszy niż w poprzedniej stylizacji, nie ma już gór i dolin jednak miałam problem z dopracowaniem ich przy skórkach. Kolor bardzo mi się podoba, w sam raz na  słoneczną pogodę!
Czego użyłam do stylizacji?
Odtłuszczacz PB
Baza PB
Żel budujący Carmen
Lakiery hybrydowe nr 25 i 26 PB

Od ostatniego przedłużenia minęły dwa tygodnie. Paznokci tym razem nie przełużałam, a wykonałam uzupełnienie.








Niestety jeśli chodzi o czas wykonywania stylizacji żelowej sobie samej to bardzo mnie on irytuje. Gdyby wprowadzić rejestrator czasu pracy to pokazał by on o wiele za dużo. Jeżeli wykonuję stylizację żelową komuś, zajmuje mi to około 2godzin więc chyba standardowo, jednak chciałabym skrócić ten czas jak najbardziej. ;)



























Organizacja czasu

1. Planuj kolejne dni. Jeśli masz słabą pamięć możesz sobie zapisać najważniejsze rzeczy które musisz wykonać w ciągu tygodnia. Przy okazji rób listę zakupów-zoszczędzisz czas na chodzeniu do sklepu kilka razy dziennie bo czegoś zapomniałaś/eś. 

2. Prowadź kalendarz. Dobrze sprawdzą się kalendarze trójdzielne dzięki którym widzisz zarys trzech miesięcy ale również małe kalendarzyki będą pomocne. Możesz zapisywać wszystko w terminarzu, w telefonie od razu nastawiając przypomnienie bądź w innych aplikacjach których teraz nie brakuje. Najlepiej zapisuj wszystko od razu tzn.wizyty u lekarza, egzaminy, spotkania.
Organizacja czasu

3. Nastawiaj budzik. Ja bardzo lubię spać jednak nie ma nic gorszego dla mnie niż wstanie o 12 w południe-wtedy jestem jeszcze bardziej zmęczona, i nie mam chęci nic robić.

4. Regularnie sprzątaj. Z tym mam mały problem ale staram się z tym walczyć. Lepiej poświęcić te piętnaście minut codziennie wieczorem na ogarnięcie pokoju, mieszkania niż sprzątać później cały weekend. ;) Przy okazji naucz się odkładać rzeczy na miejsce.

5. Wyłącz facebooka! Jeśli sprzątasz, uczysz się, wyłącz komputer, możesz włączyć muzykę ale jeśli będziesz sprawdzać co chwilę co na fb, instagramie i snapchacie czas wykonania danej czynności wydłuży się dwukrotnie.

6. Wykorzystuj czas podczas dojazdu autobusem,pociągiem bądź podczas czekania w kolejce do lekarza, poucz się poczytaj książkę. ;)





20 czerwca 2015

Rimmel Apocalips lakier do ust

"Lakier do ust łączący w sobie intensywność koloru szminki oraz delikatny, satynowy połysk." 

Rimmel Apocalips lakier do ust


 W drogeriach dostępnych jest 7 odcieni Apocalips: Nova, Apocaliptic, Out Of This World, Solstice, Phenomenon Stella oraz Nude Eclipse.

Jestem zwolenniczką matowego wykończenia, większość kosmetyków do ust jakie ostatnio kupuję daje matowe wykończenie. Więc gdyby nie promocja na którą się skusiłam-nie kupiłabym błyszczyka Apocalips.

Można powiedzieć, że jest to taki błyszczyk i pomadka w jednym. Posiada bardzo fajną pigmentację. Ja wybrałam odcień Nova i jest to śliczny różowy kolorek a'la barbie. Posiada fajną kremową konsystencję jednak gdy miałam suche usta skórki zostały tak bardzo podkreślone, że usta wyglądały jak pomalowane jednym z błyszczyków, które oferują nam namioty targowe nigdy nie wyszłabym tak na ulicę. Na nawilżonych i gładkich ustach rozprowadza się ładnie i równomiernie i efekt bardzo mi się podoba. Nie używam jej codziennie więc nie mogę tego stwierdzić ale słyszałam, że wysusza usta.

Aplikator bardzo przyjemny,posiada mały zbiorniczek który nabiera idealną ilość produktu która wystarcza by pokryć całe usta.

Rimmel Apocalips lakier do ust blog


Po nałożeniu usta ładnie błyszczą jednak nie jest to na pewno efekt polakierowanych ust. Spodziewałam się po tym produkcie naprawdę więcej tym bardziej, że jego regularna cena jest niemała, bo jest to około trzydzieści złotych.

Jeśli chodzi o trwałość to nie polecam nic jeść ani pić po pomalowaniu tym błyszczykiem, w pierwszej kolejności znika blask, później zaczyna schodzić kolor którego nie widać po niecałych dwóch godzinach. Przydało by się jakiekolwiek "zastygnięcie" na ustach wtedy byłby trwalszy. 

Uwielbiam go za odcień, moim zdaniem jest śliczny.

Rimmel Apocalips lakier do ust recenzja




18 czerwca 2015

Mój letni kosmetyczny niezbędnik

Doczekałam się wreszcie ulubionej pory roku. Chociaż upały bywają męczące szczególnie gdy trzeba wykonywać swoje obowiązki to beztroski czas nad wodą, basenem to coś co uwielbiam najbardziej.

 letni kosmetyczny niezbędnik
Filtr do twarzy to u mnie podstawa, aktualnie używam bardzo wysokiej ochrony jest to Ziaja spf 50+. Używam wysokiego filtra ponieważ skończyłam terapię retinoidami przez co skóra jest wrażliwsza na promienie słoneczne niż zawsze.

 letni kosmetyczny niezbędnikFiltr nakładam około pół godziny przed nałożeniem fluidu. Jest dosyć gęsty i tłusty, bardzo bieli twarz ale jeśli nałożymy odpowiednią ilość nie ma problemu, ponieważ krem się wchłania i  można wykonać makijaż. 

Ma bardzo fajny zapach , taki świeży, typowo kojarzy mi się z morzem i latem. Nie zauważyłam również żeby był komedogenny i nie przetłuszcza skóry twarzy więc duży plus dla niego.

Musimy jednak pamiętać, że filtry nie chronią nas w stu procentach przed słońcem, a odszkodowanie za wypadek po opalaniu nie jest możliwe. Ja stosując tak wysoką ochronę i tak przypiekłam twarz na szczęście już wszystko przygasło. Lekko łuszczyła mi się skóra na policzkach na szczęście w taki sposób, że nie mam plam i przebarwień. Nie jest to na pewno wina filtra ponieważ przez cały dzień nas woda posmarowałam nim twarz tylko raz.

Studiując kosmetologie  na każdym semestrze praktycznie powtarza się, żeby stosować filtry do opalania bo fotostrzenie, bo wolnerodniki, bo przebarwienia. Jednak ja nigdy filtrów do ciała nie stosowałam. Nie mam problemów z poparzeniami słonecznymi. Na drugi dzień moja opalenizna przechodzi w kolor brązowy. Filtry jeśli stosuję to zazwyczaj za granicą, tam gdzie słońce jest silniejsze niż u nas, łatwiej o poparzenie a poza tym podczas urlopu nad morzem częściej przebywamy na słońcu.

 letni kosmetyczny niezbędnikW Polsce gdzie to słońce nie jest tak intensywne często stosuję przyspieszacz do opalania, najlepszy według mnie  to masło kakaowe w sprayu z Ziaji.Gdy nie mam możliwości opalania się używam balsamu brązującego, bardzo lubię ten z Lirene bo nie ma typowego nieprzyjemnego zapachu.
Po opalaniu obowiązkowo nakładam krem lub balsam na całe ciało. Często wybieram masło kakaowe bądź zwykłą oliwkę aby nie doszło do łuszczenia skóry. Wychodząc na imprezę wybieram ten z drobinkami, który pięknie podkreśla opaleniznę.
Kolejnym produktem, którego nie może zabraknąć latem w mojej kosmetyczce jest wodoodporny tusz do rzęs. Wybrałam produkt firmy Maybelline The Colossal Volum. Jest to maskara pogrubiająca. O całkiem dobrej trwałości, nie kruszy się i nie rozmazuje.
 letni kosmetyczny niezbędnik
To już wszystkie kosmetyki, które są godne polecenia a nie musimy na nie wydawać fortuny. Cena wszystkich tych kosmetyków nie przekracza 90zł, a polując na promocję spokojnie ta cena może być niższa.:)

Ps. U Was też jest błąd obserwatorów ?? W ogóle mi się nie wyświetlają i nie mogę nikogo dodać:/ dodatkowo znowu nie mogę załączać zdjęć.;/ Też tak macie ??

Pozdrawiam 
Złota Orchidea