5 kwietnia 2016

EQUILIBRA aloe deo-roll on


Aloes to roślina zawierająca świetne wartości odżywcze i lecznicze. Jego liście są skarbnicą witamin, zawiera witaminę A, C, E, kwas foliowy, witaminy z grupy B, mikroelementy takie jak wapń, cynk, magnez, żelazo i wiele, wiele innych.

Aloes jest najczęściej stosowaną  rośliną w kosmetyce i kosmetologii. Wykazuje on działanie ściągające, nawilżające, regenerujące, przeciwzapalne. 

Zastosowanie aloesu jako składnika dezodorantów zawdzięcza swoim bakteriobójczym działaniem. Pot często przybiera nieprzyjemny zapach a to za sprawą bakterii które go rozkałdają, aloes ma za zadanie pozbycie się tych bakterii a zarazem nieprzyjemnego zapachu. 


Equilibra to lider produktów aloesowych sprzedawanych na całym świecie. Firma w swojej ofercie posiada kosmetyki pielęgnacyjne, suplementy diety i produkty spożywcze. 

Aloes czyli główny składnik produktów Equilibra, uzyskiwany jest w ręcznym procesie ekstraktownia liścia na zimno, następuje mechaniczne upłynnienie i stabilizacja wewnętrznej tkanki liścia na zimno, dzięki temu zachowuje swoje dobroczynne właściwości. Produkty zawierają wysokie stężenie czystego, niepasteryzowanego aloe Vera (od 20-98%).   



Dezodorant, który znalazł się w upominkach z okazji blogerskiego Dnia kobiet posiada w składzie 30% aloesu. 

Produkt idealnie się sprawdzi u osób, które borykają się z podrażnieniem pod pachami po goleniu czy alergiami. Dezodorant ukoi i nawilży podrażnioną skórę.


Dezodorant w kulce, posiada bardzo przyjemny zapach. Konsystencja jest bardzo rzadka, a kolor substancji jest lekko żółty.

Po zaaplikowaniu kosmetyku, skóra pod pachami jest mokra, kosmetyk słabo się wchłania, po odczekaniu chwili potrzebne jest wytarcie skóry pod pachami jakąś chusteczką. Jeżeli tego nie zrobimy żółty ślad niestety zostaje na ubraniu. Jeżeli chodzi o działanie to na pewno nie ma co porównywać  do prawdziwych blokerów pocenia, czy antyperspirantów ale bardzo dobrze sobie radzi. Nie polecam na fitness czy siłownię ale na co dzień jak najbardziej.


 Wiem, że nie każdej z Was chce się szukać wszystkich składników kosmetyków w internecie dlatego powróciłam do analizowania składów. Lepiej wiedzieć co nakładamy na skórę.


Aqua (woda), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok z Aloe Vera) , Ethylhexyl Stearate (emolient, emulgator, poprawia właściwości aplikacyjne), Dicaprylyl Ether (emolient, poprawia właściwości aplikacyjne) , Parfum, Glycerin (nawilża), Phenoxyethanol (konserwant, którego nie należy stosować na uszkoszoną skórę), Polyglyceryl-3 Caprylate (emulgator, antybakteryjny), Sodium Stearoyl Glutamate (mulgator) , Propylene Glycol (glikol propylenowy-rozpuszczalnik, wspomagający przenikanie przez skórę substancji aktywnych) Tocopheryl Acetate (wit.E-antyoksydant), Acrylates/Vinyl isodecanoate Crosspolymer (stabilizator emulsji), Thylhexylglycerin (chyba chodzi o Ethylhexylglycerin?? naturalny konserwant) , Xantan Gum (zagęszczacz), Sodium Hydroxide(reguluje pH), Octinidine Hcl (Octenidine HcL- oświećcie mnie ;) ) 


Phenoxyethanol i propylene glycol nie powinny być stosowane na uszkodzoną skórę, producent przed tym przestrzega jednak wiem, że nie każdy czyta ulotki dlatego apeluję o czytanie składów i ulotek.;)



http://www.equilibra.pl/


A Wy czytacie składy?? 


42 komentarze:

  1. Czasem mi się zdarza, na pewno częściej niż kiedyś, aczkolwiek znam nazwy tylko kilku/kilkunastu składników, więc nie zawsze udaje mi się przeanalizować skład w całości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja często czytam składy ,myślę,że warto;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żółte ślady na ubraniu to coś paskudnego :( Nie przekonał mnie tej kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo rzadko czytam składy :) może to mój błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowania wyglądają przepięknie... ale nie cierpię jak dezodorant długo się wchłania :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawią mnie bardzo ich produkty, ale ten skład to tak no szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  7. Te produkty nic mi nie mówią nie spotkałam się z nimi.
    A składy czytam. Nie zawsze, ale jeśli kosmetyk nie jest tani, a ma mi posłużyć na dłużej zwłaszcza patrzę na skład. Choć przyznam, że często np. przy wyborze żeli do kąpieli nie zwracam na nie uwagi. Pozdrowionka cieplutkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię kosmetyki tej marki, ale akurat tych dwóch nie znam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ze względu na skład - super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe informacje odnośnie aloesu! Ja osobiście ostatnio coraz częściej interesuję się składami kosmetyków ;)

    http://crybb-x.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zwykle nie czytam składu bo się na tym nie znam ;-) Uwielbiam kosmetyki z aloesem , o tym dezodorancie słyszę po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe produkty, Kosmetyki z aloesem już posiadam i jestem bardzo zadowolona, ciekawe jak te by się u mnie sprawdziły.
    Pozdrawiam :)

    http://czaswobiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Długiego wchłaniania dezodorantu nie lubię, ale mimo to kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię aloesowe produkty. Zwłaszcza maski do włosów.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam na nowy post! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. chętnie bym wypróbowała. Bardzo lubi produkty z aloesem.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubie wszystko co ma dodatki aloesu :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wgl nie czytam wkładów chociaż wiem, że powinnam. Dezodorant z miłą chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakos nie przepadam za antyperspirantami w kulce.

    OdpowiedzUsuń
  19. słyszałam megaa dużo an temat wszystkich aloesowych wyrobów musze sama niedługo coś przetestować

    OdpowiedzUsuń
  20. Takich delikatniejszych dezedorantów używam zimą, na lato potrzebuję czegoś mocniejszego, bo nigdy nie wiem jak się dzień potoczy.

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawa marka ;)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. nie przepadam za kulkami i chyba nawet ani jednej nie posiadam u siebie w kolekcji :) posiadam produkty z aloesem i chwalę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmm nie znam, ciekawa sprawa, z checia bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O kulki to lubię a skład zdarza mi się czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Staram się czytać składy, nie zawsze jednak znam wszystkie jego elementy... Muszę się podszkolić :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Często zwracam uwagę na składy, kliknięte kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tam czytam składy, co prawda nie zawsze potrafię wszystko rozszyfrować, ale zwracam uwagę na podstawowe składniki aktywne lub takie, których raczej moja skóra nie lubi. Pewnie kiedyś wypróbuję ten Deo Roll On, ponieważ lubię kosmetyki tej marki, szczególnie cenię sobie ich szampon aloesowy do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie jest na razie w fazie testów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam kiedyś próbkę odżywki do włosów i jestem zachęcona kupić całą :) Ach gdyby tylko mój portfel nie miał limitu na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo często zwracam uwagę na składy.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo lubię kosmetyki z aloesem ;)

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. miło wiedzieć o istnieniu takiego cuda. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo rzadko czytam składy. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. u mnie jeszcze tak kulka leży w zapasach, ale produkty tej marki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Często zwracam uwagę na składy :) Jeśli chodzi o tą firmę, to lubię ich szampony, ale dezodorantu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. chyba bym zwariowała z tym wchłanianiem.

    OdpowiedzUsuń
  37. Czasem się zdarzy,że patrzę;)
    kliknięte,możesz u mnie w najnowszym poście?:*
    z góry dziękuje:)

    OdpowiedzUsuń
  38. nie używałam nigdy tych produktów, kliknęłm jak możesz to kliknij też u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kompletnie nie dla mnie. Nienawidzę żółtych plam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo lubię produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń