11 maja 2016

Pięlęgnacja włosów w marcu i kwietniu PODSUMOWANIE


O mojej dotychczasowej pielęgnacji możecie przeczytać TUTAJ. Post podsumowujący pielęgnację włosów w marcu miał się pojawić już dawno jednak aktualnie byłam bez internetu więc postanowiłam, że przełożę to i zrobię podsumowanie dwóch miesięcy.

Jak mogliście zobaczyć stan włosów pod koniec lutego wyglądał następująco.


Włosy były przesuszone, szorstkie, ciężko się układały.

Włosy po miesięcznej pielęgnacji i regularniejszemu olejowaniu wyglądają o niebo lepiej, ich stan widocznie się poprawił. Są dużo grubsze, jakby pełniejsze, nabrały objętości. Końcówki są bardziej zadbane. Nie farbowałam ich ani nie podcinałam.

Po takim porównawczym zdjęciu od razu nabrałam motywacji do dalszego olejowania i dbania o włosy. Wcześniej byłam zdania, że włosy dalej są takie jak były. Polecam robienie takich zdjęć.

Włosy przez cały czas niestety prostowałam i suszyłam więc jeśli odstawiłabym wysoką temperaturę to zapewne efekt byłby lepszy. Zaczęłam jednak stosować przed każdym suszeniem i prostowaniem mgiełkę termoochronną Marion.

Pielęgnacja w marcu wyglądała następująco:

Olejowanie olejem jaśminowym oraz olejem avocado średnio 2-3 razy w tygodniu na zmianę, co najmniej godzinę przed myciem włosów. Tutaj zauważyłam, że olej jaśminowy sprawia, że włosy są błyszczące, lśniące, końcówki nawilżone, dużo lepiej się układają. Olej avocado jest dużo gęstszym olejem, zauważyłam, że troszkę obciąża włosy i efekty po jego użyciu nie są takie fajne jak po oleju jaśminowym więc raczej do niego nie wrócę.

Gdy włosy są bez połysku na 15 minut przed myciem nakładam naftę kosmetyczną na końcówki, włosy po jej użyciu są dużo bardziej błyszczące. Pamiętajcie aby nie wydłużać tego czasu ponieważ efekt może być odwrotny do zamierzonego.

Równie dobrze na włosy działa płukanka octowa, którą wykonuję co jakiś czas. Efekt jaki daje to wygładzenie, domknięcie łusek włosów dzięki czemu nie puszą one się tak bardzo. Wystarczy łyżka octu na 1litr wody.
 
W kwietniu pielęgnacja wyglądała podobnie, jednak dużo częściej stosowałam olej jaśminowy. Avokado już skoczyłam i raczej do niego nie wrócę.

Aktualnie staram się nie stosować więcej niż dwóch olei, tak jest łatwiej zweryfikować który olej służy włosom, a który szkodzi lub nie wpływa na polepszenie ich kondycji.

Przez ten cały czas stosowałam również odżywkę Kallos Cherry. Szampony różne, ważne dla mnie żeby dobrze mył, wciąż testuję szampony  jednak nie znalazłam idealnego. 

Dodatkowo zaczęłam suplementować SkrzypoVitę na zmianę z Multiwitaminą KFD.

Stan włosów w maju.

Włosy gładsze, lśniące bardziej nawilżone. Kolor to kwestia światła. Końcówki w złym stanie rozważam podcięcie i zastanawiam się nad koloryzacją. Nadal nie jestem zadowolona z ich stanu szczególnie na tym zdjęciu bo w rzeczywistości włosy wyglądają lepiej.;)

Będę zdawała relację w dalszym ciągu i czekam na Wasze sprawdzone sposoby. Piszcie w komentarzach co u Was się sprawdziło? Zależy mi na przyspieszeniu wzrostu.

 

 


77 komentarzy:

  1. włosy wyglądają na grubsze, a to ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować tą płukankę octową :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają na bardziej gęste

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Widać, że włosy są zdrowe, odżywione i nawilżone. U mnie najgorsza do utrzymania pięknych włosów jest zima, a wiosna i lato sprzyjają. Serdeczne pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o przyspieszenie porostu to u mnie większość wcierek i wewnętrznych sposobów się sprawdza (z lepszym lub gorszym skutkiem), ale niezawodny jest duet Jantar + kuracja napojem drożdżowym. Wypróbowany dwukrotnie i za każdym razem dał miesięczny przyrost 4-5 cm! Także polecam wypróbować :) A Twoje włoski w co raz lepszej kondycji! Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar stosowałam i zamierzam do tego wrócić, drożdże również kiedyś piłam ale teraz zapach przyprawia mnie o mdłości ;D

      Usuń
  6. Wyglądają coraz lepiej, super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia w dalszych zmaganiach :) Pozdrawiam ciepło, buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekty motywują mnie to regularnego sięgania po olej :D no muszę się ogarnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja muszę zakupić nafte i wypróbować na swoich włosach, bo jestm jej bardzo ciekawa u siebie.

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne masz te włosy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę wypróbować ten olej jaśminowy :) piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie 100% naturlanego nie stosowałam, ten Chameli to mieszanka jaśminowego, kokosowego i Castol oil. Jak ten mi się skończy to kupię czysty jaśminowy ciekawa jestem jak się sprawdzi.

      Usuń
  12. Powodzenia w dalszych zmaganiach ;) Ja wiem jak ciężko jest dbać o włosy farbowane ;) Sama je maluję i wiem jak bardzo trudno doprowadzić je do dobrej kondycji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokłądnie, szczególnie rozjaśnianie.
      Ja już od roku nie farbowałam i są w sto razy lepszej kondycji ;)

      Usuń
  13. Widzę, że na przestrzeni miesięcy włosy zaczęły nabierać coraz więcej blasku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i mam nadzieję, że będa go nabierać jeszcze więcej ;)

      Usuń
  14. muszę zacząć dbać w podobny sposób o włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co za przemiana, piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Albo efekt zdjęcia, ale różnica jest kolosalna o.o
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne :) I takie równe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też stosuje tą naftę :) Jeśli chodzi o porost włosów to dobry będzie Jantar do wcierania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też przed prostowaniem używam mgiełki z Marionu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie lepiej się prezentują! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W maju lepiej wyglądają, ale i w marcu było OK:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, moim zdaniem wyglądały tragicznie ;)

      Usuń
  22. Ja ostatnio ściełam włoski i są teraz takie przyjemne w dotyku :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. widać efekty! :D Nie poddawaj się! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ile Ty tego uzywasz <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super efekt :D.
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzeczywiście widać różnicę. Olejowanie to naprawdę dobra rzecz. Moja pielęgnacja jest bardzo minimalistyczna, ale powoli staram się ją rozbudować. Od czasu do czasu używam oleju kokosowego. Bardzo fajny efekt daje też u mnie odżywka do włosów na brzozowym propolisie od Babuszki Agafii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki nie znam, natomiast oleju kokosowego moje włosy nie lubią ;)
      Ale olej kokosowy świetnie nawilża i natłyszcza ciało <3

      Usuń
  27. Jest progres :) Również używam aktualnie oleju z avocado i nafty :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda jakbyś dopięła kilka doczepów :) Aż ciężko uwierzyć, że minął tylko miesiąc :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  29. Widać poprawę, super!;) I robienie zdjęć to jednak fajna sprawa, dobrze widać postępy;) A na przyspieszenie porostu u mnie akurat fajnie wpłynęła Sesa;) Życzę dalszych postępów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam kiedyś Sesy jednak efekty były średnie na moich włosach ;)

      Usuń
  30. Piękna zmiana :)
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo widoczna zmiana na lepsze :-) Po raz pierwszy słyszę o oleju jaśminowym, muszę go kupić skoro taki dobry:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super zmiana, włosy wyglądaja zdrowsze:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale masz śliczne włoski :) Zazdroszczę koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczne włosy ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Moje włosy potrzebują jedynie SZAMPONU - nie używam do ich pielęgnacji zupełnie nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też prostuję włosy, ale często podcinam , bo noszę krótką fryzurę , więc nawet nie zdążą mi się porozdwajać

    OdpowiedzUsuń
  37. Różnicę widać i to gołym okiem. O oleju jaśminowym słyszę pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  38. Moim problemem jest obecnie utrata koloru :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie zwracam tak na to uwagi od roku nie farbuję i nie jestem zadowolona z koloru ale nie chcę ich niszczyć.;)

      Usuń
  39. Ogromna różnica! I przede wszystkim - masz na prawdę przepiękne włosy!
    Ja niestety tak zaczęłam gubić włosy, że aż się płakać chce... Wypadają mi dosłownie całymi kępkami. Mój mężczyzna wścieka się już troszkę, że tylko wsiądę do auta a już oparcie jest całe w moich blond włosach. A tyle rzeczy już na to "wypadanie" próbowałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym z najskuteczniejszych preparatów, który na prawdę działa na wypadanie włosów jest Revalid. Polecam spróbować ;)

      Usuń
  40. ALE MASZ SLICZNE WŁOSKI ! Ja widze dużą różnice między zdjęciami :D

    http://allegiant997.blogspot.com/2016/05/paczucha-od-bangood.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Efekt jest faktycznie świetny. Sama mam problem ze swoimi włoskami, bowiem są bardzo zniszczone i myślę, że wypróbuję olejek jaśminowy.

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jaśminowy podobno jest dobry do blond włosów, nie wiem jak się sprawdzi na ciemnych ;)

      Usuń
  42. Olej z awokado muszę wypróbować;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc uważaj by nie obciążyć włosów.;)

      Usuń
  43. Wow! Twoje włosy wyglądają pięknie. Muszę sama rozpocząć podobną kurację i również odstawić prostownicę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z prostownicą jest najgorzej, u mnie to prawie nie możliwe ale chociaż staram się ją ograniczyć ;)

      Usuń
  44. Do przodu! :) To cudowne widzieć jak nasze starania dają pożądane efekty.

    OdpowiedzUsuń
  45. O, jaka różnica! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Efekty robią wrażenie. Chyba pójdę w Twoje ślady.

    OdpowiedzUsuń
  47. Efekt naprawdę widać ja na swoje cienkie włosy stosuje różne serum i maski i tak efekt jest znikomy najczęściej ląduje u fryzjera i podcinam:(spalone i rozdwojone włosy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje są w sto razy lepszej kondycji od kiedy nie farbuje włosów ;)

      Usuń
  48. Widać poprawę, ja zawsze zabieram się z zamiarem olejowania.. ale jakoś nigdy nie mogę się zmotywować do działania. Moje włosy muszą poczekać ;)

    https://klajf.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nigdy nie umiałam się za to zabrac porządnie ;)

      Usuń