18 lipca 2016

Domowy salon kosmetyczny: peeling kawitacyjny oraz sonoforeza


Dzisiaj chciałam Wam przedstawić urządzenie kosmetyczne, które z powodzeniem można używać w domu.  Pewnie większość z Was słyszała już o oczyszczaniu skóry za pomocą  ultradźwięków? Jeśli nie to zapraszam do dalszej części posta.

Domowy salon kosmetyczny: peeleng kawitacyjny oraz sonoforeza Peeling kawitacyjny, który posiada funkcję sonoforezy.

Efekty jakie daje peeling kawitacyjny są bardzo dobre. Urządzenie świetnie sprawdzi się u osób, które nie lubią bawić się w wykonywanie peelingu na przykład drobnoziarnistego, który żeby dobrze zmyć czasem trzeba sporo nachlapać, dodatkowo często potrafi podrażnić wrażliwą cerę. Kawitacja z powodzeniem może zastapić taki kosmetyk jednak trzeba zaznaczyć, że wykonanie peelingu drobnoziarnistego lub enzymatycznego przed zabiegiem na pewno wzmocni efekt oczyszczenia więc nie warto z niego rezygnować.

Urządzenie to jest całkowicie bezpieczne, zabieg jest bezbolesny i przeznaczony do każdej skóry.

peeleng kawitacyjny oraz sonoforeza
Urządzenie emituje fale ultradźwiękowe, które po skierowaniu na wilgotną skórę wywołują efekt kawitacji tzn., że tworzą się mikroskopijne pęcherzyki gazu, które pod wpływem drgań ultradźwiękowych pękają i odrywają martwy naskórek. Skóra po takim zabiegu jest oczyszczona z łoju, bakterii czyli świetnie sprawdzi się  przy skórze tłustej, zaskórnikowej.
Podczas peelingu dochodzi również do mikromasażu co poprawia krążenie, dotlenia, nawilża oraz odmładza skórę.

Peeling kawitacyjny jest świetną alternatywą dla domowych peelingów w postaci kosmetyków, przygotowuje skórę do wchłaniania substancji aktywnych, dlatego warto zaaplikować później maseczkę.

Takie urządzenie na stronie http://importmania.pl/ kosztuje od 160 do 300zł. Jeżeli nie jesteście przekonane warto wybrać się na taki zabieg do gabinetu kosmetycznego i sprawdzić efekty. Koszt takiego zabiegu to około 50 zł. Kupując na allegro i tego typu stronach najlepiej sprawdzić wiarygodność sprzedawcy i opinie.


Koszt takiego urządzenia zwraca się już  po dwóch, trzech zabiegach.

peeleng kawitacyjny oraz sonoforeza 
Drugi zabieg jaki możemy wykonać tym urządzeniem co jest wielkim plusem to sonoforeza, która polega na wprowadzeniu substancji aktywnej z preparatu w głąb skóry.  Działanie polega na mikromasażu, który przyspiesza krążenie krwi i limfy; na działaniu termicznym, które prowadzi do rozpulchnienia i przekrwienia, ciepło wytwarzane przez ultradźwięki wnika w tkankę odprężając skórę i mięśnie.  Najlepiej zastosować jakieś serum gdzie składniki aktywne są mocno soncentrowane. Działanie w zalezności od potrzeb skóry, może być to serum nawilżające, liftingujące, antybakteryne, ściągające, normalizujace.


Zabiegi te mają wiele zwolenników ze względu na brak dyskomfortu, brak podrażnień, spokojnie można wykonać taki zabieg przed ważnym wyjściem.


peeleng kawitacyjny oraz sonoforeza



Jakie są wskazania do wykonania zabiegu?
  • trądzik pospolity (zaskórnikowy, grudkowy),
  • łojotok,
  • zaskórniki, prosaki,
  • rogowacenie okołomieszkowe,
  • rozszerzone pory,
  • blizny zanikowe,
  • przebarwienia i odbarwienia,
  • suchy, zrogowaciały naskórek,
  • powierzchowne zmarszczki,
  • wiotkość skóry,
  • rozstępy,
  • cellulit

Urządzenie oczywiście nie usunie nam w 100% trądziku czy blizn, oraz nie zlikwiduje zmarszczek, a jedynie może je zminimalizować bądź zapobiec powstawaniu.


Decydując się na kupno takiego sprzętu bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na przeciwwskazania!
  • Ciąża i okres laktacji,
  • nowotwory,
  • ciała obce (rozrusznik serca, aparat ortodontyczny),
  • niewydolność krążeniowa,
  • stany zapalne skóry,
  • gorączka,
  • zapalenie żył,
  • przerwanie ciągłości skóry,
  • osteoporoza


      Dajcie znać czy mieliście okazję używać takiego urządzenia lub być na takim zabiegu ;) Ja osobiście wykonywałam taki zabieg i miałam wykonywany więc mogę polecić. 







      46 komentarzy:

      1. Od dawna chce to mieć. Ale Nigdzie nie mogę dorwać stacjonarnie a online nie chce zamawiać

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Musiałabyś próbować w hurtowniach kosmetycznych. ;)

          Usuń
      2. Nigdy nie słyszałam ale interesujące :) Jednak dosyć spory wydatek :)
        Panna K

        OdpowiedzUsuń
      3. dlaczego wciąż ten peelEng? xD

        OdpowiedzUsuń
      4. Pierwszy raz o tym słyszę , przeraża mnie to trochę wyglądem , przypomina mi skalpel .

        OdpowiedzUsuń
      5. Miałam kiedyś robiony peeling kawitacyjny oraz sonoforeze tym urządzeniem, ale spodziewałam się lepszego efektu :P

        OdpowiedzUsuń
      6. Pierwszy raz o tym słyszę :D I chyba sobie kupię ;D
        Be Beauty (klik) Zapraszam!

        OdpowiedzUsuń
      7. chciałabym mieć! :) cena jak dla mnie jest okej

        OdpowiedzUsuń
      8. Czytałam na ten temat dużo i swego czasu nawet przymierzałam się do zakupu. Później nieco zapomniałam i Ty mi przypomniałaś, choć przed zakupem chciałabym wybrać się na jeden zabieg do salonu i sprawdzić sobie :)

        OdpowiedzUsuń
      9. mam podobne urzadzenie i rowniez je sobie chwale :)

        OdpowiedzUsuń
      10. Ile to ciekawych rzeczy się człowiek dowie :D Pierwszy raz widzę taki sprzęt

        OdpowiedzUsuń
      11. Nie mam odwagi na taki peeling :-)

        OdpowiedzUsuń
      12. ja też polecam, kilka razy byłam na takim zabiegu, sama zastanawiałam się nad kupnem tego urządzenia bo nie jest bardzo drogie. ale moja kuzynka ma i w każdej chwili mogę się oddać w jej ręce

        OdpowiedzUsuń
      13. Uwielbiam ten zabieg, zastanawiam się nad zakipem własnej łopatki, ale ileż frajdy w wyjściu z domu i zrelaksowaniu się :) Polecam też zabieg oxybrazji, na lato i po lecie wpsaniały :)

        OdpowiedzUsuń
      14. Mam takie urządzenie, bardzo lubię :)

        OdpowiedzUsuń
      15. Nie chodzę do kosmetyczki...
        Ale wiesz co? Boskie te buteleczki z pierwszego zdjęcia!

        OdpowiedzUsuń
      16. Ojej, nie słyszałam o czymś takim, ani nigdy nie używałam tego urządzenia. Ale okazuje się być naprawdę przydatny, bo nigdy nie lubiłam bawić się z peelingami. Chyba pora wybrać się do kosmetyczki :)

        http://ehbruh.blogspot.com/

        OdpowiedzUsuń
      17. Ciekawe, z chęcią bym sprawdziła jak się u mnie sprawdza ^^

        verierra.blogspot.com

        OdpowiedzUsuń
      18. Słyszałam o ty zabiegu,ale nigdy nie miałam go robionego,wszystko przede mną mam nadzieję:)

        OdpowiedzUsuń
      19. Nie słyszałam o takim urządzeniu, chętnie bym coś takiego wypróbowała na sobie :)

        OdpowiedzUsuń
      20. Mam jednak do niego jakis respekt :D Ale w sumie fajny jest bardzo :D

        Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

        OdpowiedzUsuń
      21. Miałam taki peeling zrobiony przed sesja zdjęciową. Jest świetny :) Fanie mieć takie cudeńko w zasięgu ręki :)

        OdpowiedzUsuń
      22. Niby fajna sprawa, ale jakoś mnie nie kusi, żeby wypróbować

        OdpowiedzUsuń
      23. Uwielbiam peeling kawitacyjny, pomyślę nad tym zakupem ;-)

        OdpowiedzUsuń
      24. bardzo bardzo mnie korci ten sprzęt;D

        OdpowiedzUsuń
      25. Jeszcze nie próbowałam peelingu kawitacyjnego. Urządzonko fajne, można by je było przetestować z przyjemnością :) Pozdrawiam serdecznie :)

        OdpowiedzUsuń
      26. Pamiętam te zabiegi za czasów szkoły kosmetycznej, a potem pracy w salonie kosmetycznym. Teraz nie mam styczności z tym :)

        OdpowiedzUsuń
      27. Pierwszy raz czytam o takim rodzaju peelingu ;)

        OdpowiedzUsuń
      28. już kiedyś myślałam o zakupie... może faktycznie na początek sie do kosmetyczki wybiorę z raz może dwa:)

        OdpowiedzUsuń
      29. Pierwsze słyszę o tym urządzeniu, zaciekawiłaś mnie :)

        OdpowiedzUsuń
      30. To prawda,peeling kawitacyjny świetnie oczyszcza skórę,efekt widać już po pierwszym zabiegu.Od jakiegoś czasu myślałam o zakupie tego urządzenia i w końcu się zdecydowałam.Znalazłam na allegro za 114 zł

        OdpowiedzUsuń
      31. Bardzo bym chciała taką maszynę bo efekty tego zabiegu znam, jednak póki co chyba sobie na to nie pozwolę. Jednak jesli chodzi o peeling kawitacyjny jestem bardzo na tak :)
        Obserwuję :)

        OdpowiedzUsuń
      32. sama chyba bym się nie odważyła, wolę się oddać w ręce specjalistów :)

        OdpowiedzUsuń
      33. pierwszy raz o tym czytam ;)

        OdpowiedzUsuń
      34. ja peeling kawitacyjny tylko wykonuje u kosmetolożki :)

        OdpowiedzUsuń
      35. Do tej pory takie zabiegi wykonywałam u kosmetyczki :) Po tym poście, chyba zastanowię się na zakupem tego urządzenia :)

        OdpowiedzUsuń
      36. Ojej bałabym się to do ręki wziąć :D
        Wole jednak pillingi :D

        https://allegiant997.blogspot.com/

        OdpowiedzUsuń
      37. chyba się zdecyduję na kupno.
        I ja i córy mamy problemy skórne twarzy :)

        OdpowiedzUsuń
      38. Byłam kilka razy na takim zabiegu ale i mnie zdecydowanie lepsze efekty dają kwasy. Natomiast poważnie myślę o zakupie jesienią dermorollera i jakiejsc dobrej ampułki

        OdpowiedzUsuń